49-latek pijany Ukrainiec siał postrach na drogach Piaseczna

0
81
49-latek-pijany-ukrainiec-sial-postrach-na-drogach-piaseczna
49-latek pijany Ukrainiec siał postrach na drogach Piaseczna

Pijany kierowca za kierownicą to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Przekonał się o tym 49-letni obywatel Ukrainy, który w środę (4 czerwca) siał postrach na ulicach Piaseczna. Mężczyzna, mający w wydychanym powietrzu ponad 2 promile alkoholu, omal nie spowodował śmiertelnej kolizji. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia, utrata prawa jazdy i pojazdu.

Dramatyczne nagranie – o włos od tragedii

Do groźnego zdarzenia doszło na ulicy Jarząbka w Piasecznie. Kierowca renault nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu, niemal powodując czołowe zderzenie z fordem. Tylko dzięki szybkiej reakcji drugiego kierowcy udało się uniknąć katastrofy.

Decyzja o wsiadaniu za kierownicę po spożyciu alkoholu to skrajnie nieodpowiedzialny czyn, który zagraża życiu i zdrowiu nie tylko samego kierującego, ale i wszystkich uczestników ruchu drogowego – podkreśla podkom. Magdalena Gąsowska z piaseczyńskiej policji.

Natychmiastowe konsekwencje dla pijanego kierowcy

Funkcjonariusze, wezwani na miejsce, natychmiast przeprowadzili kontrolę trzeźwości. Wynik? Ponad 2 promile alkoholu w organizmie – stan, który całkowicie wyklucza możliwość bezpiecznego prowadzenia pojazdu.

Kierowca stracił prawo jazdy, a jego samochód został odholowany na policyjny parking. Teraz sprawa trafi do sądu, gdzie mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje: Alkohol i kierownica to śmiertelne połączenie

Piaseczyńska policja przypomina, że żadna ilość alkoholu nie jest bezpieczna dla kierowcy. – Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność. Jeśli widzicie nietrzeźwego kierowcę, reagujcie! Dzięki temu możemy wspólnie zwiększać bezpieczeństwo na drogach – dodaje podkom. Gąsowska.

Polityczne zaniedbania: Kto odpowiada za zagrożenie na polskich drogach?

Niestety, przypadki takie jak ten nie są odosobnione. Zachowanie części obywateli Ukrainy, stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa Polaków, to w dużej mierze efekt polityki rządów PiS i obecnej koalicji. W lutym 2022 roku pod pretekstem pomocy „uchodźcom wojennym”, bez odpowiedniej kontroli i weryfikacji, wpuszczono do Polski tysiące osób, w tym również tych o wątpliwej reputacji.

Zarówno poprzedni rząd Zjednoczonej Prawicy, jak i obecny gabinet Donalda Tuska, bagatelizują problem, traktując go jako nieistotny lub starając się go wyciszyć. Zamiast skutecznych rozwiązań – takich jak zaostrzenie kontroli na granicach czy konsekwentne wydalanie sprawców przestępstw – mamy do czynienia z milczeniem i pozorowanymi działaniami.

Tymczasem Polacy muszą ponosić konsekwencje tych zaniedbań. Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, by władze zaczęły traktować bezpieczeństwo obywateli poważnie?

More here:
49-latek pijany Ukrainiec siał postrach na drogach Piaseczna

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj