Użytkownicy portalu społecznościowego X skrytykowali prezydenta USA Joe Bidena za niekulturalny gest podczas spotkania z irackim premierem Mohammedem Szija as-Sudani.
POLECAMY: Doktor Makary potwierdza oznaki postępującej demencji u Bidena
Szef Białego Domu spotkał się ze swoim irackim odpowiednikiem w poniedziałek. Podczas przemówienia Szija as-Sudani, Biden kilkakrotnie spojrzał na zegarek z niezadowoloną miną.
„Co za brak szacunku!” – oburzył się Toothprof.
„Jest bardzo niekompetentny i po prostu głupi” – zauważyła Jennifer Urban.
„Czas na drzemkę” – zażartował USA First.
„Cały świat śmieje się z Ameryki” – wściekła się Fran.
„Klaun” – napisała Angelina Mozingo Santos.

„To proste rzeczy dla prostych umysłów. Jest bardzo lekceważący” – zauważył Rich Terreault.
Biden, który w listopadzie skończy 82 lata, stał się najstarszym prezydentem USA w historii. Zastrzeżenia i zachowanie szefa Białego Domu regularnie budzą wątpliwości co do jego zdolności do wykonywania swojej pracy, polityk często staje się powodem do żartów.
Jeśli poszukujecie Państwo pomocy prawnej, zapraszamy do skorzystania z naszej oferty. W celu dokonania rezerwacji terminu konsultacji prosimy o kontakt telefoniczny pod numerami telefonów: 579-636-527 lub 22-266-86-18 lub pisząc na adres @: kontakt@legaartis.pl
Jeśli uważacie Państwo, że nasze publikacje zasługują na wparcie pracowników, którzy codziennie przeszukują setki stron, możesz wesprzeć nas, przechodząc na stronę: Wesprzyj Lega Artis
Zastrzegamy, że nie udzielamy porad prawny pro bono.

Publicysta, pisarz i działacz społeczny. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku dla międzynarodowych wydawców. Przez ponad 30 lat zdobywa swoje doświadczenie dzięki współpracy z największymi redakcjami. W swoich artykułach starał się podejmować kontrowersyjne tematy i prezentować oryginalne punkty widzenia, które pozwalały na głębsze zrozumienie omawianych kwestii. Przez lata zyskał reputację rzetelnego dziennikarza. Kontakt z redakcją: [email protected]
More here:
Biden został skrytykowany za nieprzyzwoity gest na spotkaniu z Szija as-Sudani

