Brazylijski sąd wydał szokujący wyrok – komik Leo Lins został skazany na 8 lat i 3 miesiące więzienia za żarty o grupach społecznych. Sprawa wywołała burzę w mediach i powróciła do dyskusji o granicach wolności słowa.
Skandaliczny wyrok: komik za kratami za „przekroczenie granic humoru”
W środę, 5 czerwca 2025 r., sąd w Sao Paulo ogłosił wyrok w głośnej sprawie Leo Linsa. Znany brazylijski komik został uznany za winnego „dyskryminacji” za żarty dotyczące m.in. osób LGBT+, Żydów, czarnoskórych i niepełnosprawnych. Nagranie programu, który stał się podstawą oskarżenia, miało ponad 3 mln wyświetleń na YouTube.
Sędzia Barbara de Lima Iseppi uznała, że jego słowa naruszyły przepisy kodeksu karnego, a sam artysta „celowo naśmiewał się z grup chronionych prawem”. Oprócz kary więzienia, Lins musi zapłacić grzywnę w wysokości równowartości 1170 minimalnych pensji (ok. 200 euro) oraz odszkodowania dla poszkodowanych – łącznie 47 tys. euro.
Wolność słowa vs. prawo: czy wyrok jest sprawiedliwy?
Adwokat komika zapowiedział apelację, podkreślając, że sędzia zignorowała konstytucyjną zasadę wolności słowa. – Mój klient nie miał zamiaru nikogo obrazić, tylko rozbawić publiczność – argumentował obrońca w rozmowie z telewizją Globo.
Eksperci prawni zwracają uwagę, że ocena „dyskryminacji” w tego typu sprawach jest wysoce subiektywna. – Jeśli wolność słowa ma być ograniczana wyrokami karnymi, to każdy satyryk może trafić do więzienia – komentują obrońcy praw człowieka.
Czy żart może być przestępstwem? Orzecznictwo w podobnych sprawach
W Brazylii nie jest to pierwszy przypadek karania za kontrowersyjne wystąpienia. Wcześniejsze sprawy dotyczyły m.in. influencerów i dziennikarzy oskarżanych o „mowę nienawiści”. Jednak wyrok wobec Linsa jest jednym z najsurowszych w historii.
W Europie podobne sprawy często kończą się karami grzywny lub nakazem przeprosin. Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wielokrotnie podkreślał, że wolność ekspresji artystycznej powinna być chroniona, o ile nie nawołuje do przemocy.
Reakcje społeczne: od oburzenia po poparcie
Wyrok podzielił opinię publiczną. Część społeczeństwa uważa, że komik zasłużył na karę, inni widzą w tym niebezpieczny precedens dla wolności sztuki. – Jeśli zaczniemy więzić artystów za żarty, wkrótce zabraknie miejsca w więzieniach – piszą internauci.
Podsumowanie
Sprawa Leo Linsa pokazuje, jak trudno znaleźć równowagę między wolnością słowa a ochroną grup mniejszościowych. Czy wyrok zostanie utrzymany? Czy Brazylja pójdzie w ślady krajów, gdzie satyra podlega coraz większym ograniczeniom? Odpowiedź poznamy po apelacji.
Read more:
8 lat więzienia za żarty? Kontrowersyjny wyrok w sprawie komika Leo Linsa wstrząsa Brazylią”

