Donald Tusk przez chwilę myślał o zabraniu głosu w sprawie kryzysu w reprezentacji Polski, ale ostatecznie uznał, że lepiej zachować ciszę – ujawnił Jan Grabiec, szef KPRM. Spór między Robertem Lewandowskim a Michałem Probierzem wstrząsnął kadrą na kilka dni przed kluczowym meczem z Finlandią.
Premier Tusk a afera w kadrze: „Lepiej ciszej wokół tego”
W niedzielę Robert Lewandowski ogłosił, że nie zagra w reprezentacji, dopóki trenerem jest Michał Probierz. Bezpośrednim powodem była decyzja selekcjonera o odebraniu Lewandowskiemu opaski kapitańskiej i przekazaniu jej Piotrowi Zielińskiemu. Sprawa wybuchła tuż przed ważnym meczem eliminacji mistrzostw świata z Finlandią (26 marca).
Jan Grabiec, szef Kancelarii Premiera, w rozmowie z TVN24 przyznał, że Donald Tusk rozważał publiczne odnieść się do sytuacji w kadrze, ale ostatecznie zrezygnował.
– Przynajmniej przez chwilę premier myślał o tym, żeby zabrać głos w tej sprawie, ale uznał na koniec, że lepiej ciszej wokół tego – powiedział Grabiec.
Dodał, że reprezentacja potrzebuje teraz spokoju, a nie kolejnych komentarzy, nawet jeśli pochodziłyby od polityka.
Tusk jako „kapitan i selekcjoner” polskiej polityki?
Dziennikarze zapytali Grabieca, czy Donald Tusk ma na tyle silną pozycję, by pełnić rolę „kapitana i selekcjonera” w polskiej polityce, zwłaszcza przed środowym głosowaniem nad wotum zaufania dla rządu.
– Tak, Donald Tusk jest w Koalicji Obywatelskiej liderem uznanym powszechnie i wielu polityków patrzy na niego z nadzieją – odpowiedział szef KPRM.
Podkreślił, że po trudnym okresie kampanii wyborczej i porażki wyborczej KO, Tusk ma szansę zjednoczyć partię i pokazać nowy kierunek.
Co dalej z reprezentacją Polski?
Kryzys w kadrze narodowej wybuchł w kluczowym momencie – przed meczem z Finlandią, który może zadecydować o dalszych losach Polski w eliminacjach. Czy bez Lewandowskiego drużyna poradzi sobie pod wodzą Probierza? Wiele zależy od wyniku, który może albo uspokoić nastroje, albo pogłębić konflikt.
Read more:
Afera w reprezentacji Polski: Tusk rozważał interwencję. „Potrzebny jest spokój”

