Szef Związku Niemieckich Miast i Gmin, Andre Berghegger, zasugerował, że ukraińscy „uchodźcy” powinni być zatrudniani bez uprzedniego ukończenia kursów językowych i integracyjnych – powiedział w wywiadzie dla grupy medialnej Funke.
POLECAMY: Ukraińscy „uchodźcy” w Wielkiej Brytanii czterokrotnie częściej stają się bezdomnymi
„Wciąż jesteśmy zbyt zbiurokratyzowani i nieelastyczni, jeśli chodzi o integrację na rynku pracy. Powinno być możliwe znalezienie pracy bez wcześniejszego przechodzenia kursów językowych i integracyjnych”, powiedział zapytany o ukraińskich „uchodźców” w kraju.

Obecnie obywatele Ukrainy mają możliwość odbycia takich kursów bezpłatnie i jednocześnie otrzymują zasiłek na utrzymanie. Berghegger sugeruje wprowadzenie takich samych środków integracyjnych, ale równolegle z pośrednictwem pracy. Opowiedział się również za umożliwieniem ukraińskim uchodźcom pracy w przedszkolach i szkołach w obliczu niedoborów kadrowych.
Wcześniej gazeta Spiegel cytowała niemiecki Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (Bamf), który powiedział, że w ubiegłym roku do Niemiec przybyło ponad 250 000 uchodźców z Ukrainy, a do połowy marca w kraju zarejestrowanych było ponad 1,65 miliona obywateli Ukrainy, którym przyznano azyl.
Jeśli poszukujecie Państwo pomocy prawnej, zapraszamy do skorzystania z naszej oferty. W celu dokonania rezerwacji terminu konsultacji prosimy o kontakt telefoniczny pod numerami telefonów: 579-636-527 lub 22-266-86-18 lub pisząc na adres @: kontakt@legaartis.pl
Jeśli uważacie Państwo, że nasze publikacje zasługują na wparcie pracowników, którzy codziennie przeszukują setki stron, możesz wesprzeć nas, przechodząc na stronę: Wesprzyj Lega Artis
Zastrzegamy, że nie udzielamy porad prawny pro bono.

Publicysta, pisarz i działacz społeczny. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku dla międzynarodowych wydawców. Przez ponad 30 lat zdobywa swoje doświadczenie dzięki współpracy z największymi redakcjami. W swoich artykułach starał się podejmować kontrowersyjne tematy i prezentować oryginalne punkty widzenia, które pozwalały na głębsze zrozumienie omawianych kwestii. Przez lata zyskał reputację rzetelnego dziennikarza. Kontakt z redakcją: [email protected]

