Biedronka zapłaci gigantyczną karę za wprowadzanie klientów w błąd

0
125
biedronka-zaplaci-gigantyczna-kare-za-wprowadzanie-klientow-w-blad
Biedronka zapłaci gigantyczną karę za wprowadzanie klientów w błąd

Sieć supermarketów Biedronka, należąca do Jeronimo Martins Polska, została ukarana przez Sąd Apelacyjny za nieprawidłowe oznaczanie pochodzenia produktów spożywczych. Decyzja ta potwierdza wcześniejsze orzeczenie prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), który nałożył na spółkę karę w wysokości ponad 60 milionów złotych.

Wprowadzanie Konsumentów w Błąd

W 2021 roku UOKiK, po przeprowadzeniu ponad rocznego postępowania, nałożył karę na Jeronimo Martins Polska za nieprawidłowe oznaczanie pochodzenia warzyw i owoców w sklepach Biedronka. Inspekcja Handlowa wykazała, że w niemal 28% placówek Biedronka informacje na wywieszkach nie zgadzały się z rzeczywistym pochodzeniem produktów.

Podczas kontroli, które miały miejsce w różnych okresach, klientów informowano, że warzywa i owoce pochodzą z Polski, podczas gdy w rzeczywistości pochodziły one z różnych krajów, takich jak Francja, Holandia czy Hiszpania.

Odpowiedź Prezesa UOKiK

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, podkreślił, że rzetelna informacja o oferowanych produktach jest podstawowym obowiązkiem przedsiębiorcy i prawem konsumenta. W przypadku sklepów Biedronka, informacje na wywieszkach często różniły się od danych na opakowaniach lub dokumentach dostawy. Prezes UOKiK uznał te naruszenia za systemowe i długotrwałe, co skutkowało nałożeniem kary na spółkę.

Obrona Jeronimo Martins Polska

Spółka Jeronimo Martins Polska zdecydowanie sprzeciwia się nałożonej karze, uznając ją za nieproporcjonalną i dyskryminującą. Zapowiedziała odwołanie od decyzji prezesa UOKiK do sądu, argumentując, że materiał dowodowy w tej sprawie został zebrany w sposób nieobiektywny, a jego jakość i kompletność budzą poważne wątpliwości.

Podsumowanie

Decyzja Sądu Apelacyjnego potwierdza, że Jeronimo Martins Polska będzie musiała ponieść konsekwencje za wprowadzanie klientów w błąd co do pochodzenia oferowanych produktów. Jakie będą dalsze kroki w tej sprawie? Czy spółka zdoła odwołać się od decyzji i uniknąć kary? Odpowiedzi na te pytania pozostają niejasne, ale w każdym przypadku rzetelność informacji dla klientów pozostaje kluczową kwestią dla branży handlowej.

Researcher OSINT z doświadczeniem w międzynarodowych projektach dziennikarskich. Publikuje materiały od ponad 20 lat dla największych wydawnictw. W działalności społecznej angażował się w różne projekty i inicjatywy, które miały na celu poprawę jakości życia ludzi, zwłaszcza tych z ubogich społeczności. Był również zaangażowany w walkę o prawa człowieka. Kontakt z redakcją: [email protected]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj