W środę, 23 kwietnia 2025 roku, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przedstawił w Sejmie informację na temat zadań polskiej polityki zagranicznej na bieżący rok. Wystąpienie szefa MSZ wywołało zdecydowaną reakcję ze strony opozycji – w szczególności jednego z liderów Konfederacji, Krzysztofa Bosaka, który zarzucił Sikorskiemu brak konkretnej wizji oraz skupienie się na emocjach i ogólnikach, zamiast realnych celów.
POLECAMY: Sikorski do Rosjan: „Nigdy więcej nie będziecie rządzić w Polsce ani u naszych sąsiadów”
– Expose, które usłyszeliśmy, to przewaga publicystyki nad polityką, to granie na ewentualnym strachu społeczeństwa przed osamotnieniem – mówił Bosak w Sejmie.
Polityk Konfederacji skrytykował dominujące w wystąpieniu Sikorskiego akcenty, które – jego zdaniem – sprowadzały się jedynie do podkreślania, że Polska nie jest sama i uczestniczy w międzynarodowych organizacjach.
– Tak, uczestniczymy. Uczestniczyliśmy przed waszymi rządami i będziemy uczestniczyć po waszych rządach. Dziś debata jest nad tym, co do tych organizacji wnosimy i co jako niepodległe państwo polskie wnosimy na forum międzynarodowym – zaznaczył Bosak.
Brak konkretów i wizji
Zdaniem posła Konfederacji, przedstawiona przez szefa MSZ wizja polityki zagranicznej była nie tylko niepełna, ale wręcz pusta.
– To co usłyszeliśmy, to przede wszystkim jednak brak jakiejkolwiek wizji. Tu nie ma żadnego efektu, czegokolwiek pociągającego, angażującego, interesującego i nowego. Brak konkretów, co do tego, co państwo polskie konkretnie chce zaproponować na forum międzynarodowym i co chce osiągnąć – mówił Bosak.
Polityk Konfederacji nie wykluczył, że taka taktyka może być celowa, by uniknąć późniejszego rozliczania z niezrealizowanych zapowiedzi.
Zarzuty o pominięcie Polonii, polityki handlowej i Trójmorza
Krzysztof Bosak zwrócił uwagę na istotne jego zdaniem braki w wystąpieniu ministra. Jako kluczowe pominięcia wymienił brak odniesienia do sytuacji Polaków mieszkających poza granicami kraju.
– Zabrakło Polaków. Nie jest wystarczającym pretekstem przesunięcie kwestii Polaków żyjących poza granicami Polski na osobne expose w Senacie, by ich zupełnie pominąć – stwierdził.
Kolejnym poważnym niedopatrzeniem – według Bosaka – było całkowite pominięcie polityki handlowej oraz dyplomacji ekonomicznej, które mogłyby odgrywać istotną rolę w umacnianiu pozycji Polski na arenie międzynarodowej.
– Nic by się nie stało, jakbyśmy położyli silny akcent na politykę handlową i dyplomację ekonomiczną – wskazał.
Bosak skrytykował też brak odniesienia do polityki historycznej, energetyki, współpracy regionalnej, a także brak wzmianki o Trójmorzu i granicy zachodniej.
Wolność religijna i prawa chrześcijan – temat przemilczany
Jednym z istotnych zarzutów było pominięcie w wystąpieniu kwestii wolności religijnej i praw chrześcijan.
– Myślę, że jest to kwestia, którą państwo polskie, jako państwo chrześcijańskie, mogłoby wnosić na arenę międzynarodową – podkreślił poseł Konfederacji.
„Trochę fałszu” i iluzja wspólnoty wartości w UE
Bosak nie krył sceptycyzmu wobec przedstawiania Unii Europejskiej jako wspólnoty wartości.
– Do wystąpienia Sikorskiego wdało się trochę fałszu – ocenił.
Zakwestionował on tezę, jakoby Unia była jednolitą wspólnotą opartą na wspólnych wartościach.
– UE nie jest unią wartości, mamy fundamentalne konflikty co do wartości – podkreślił. Dodał także, że Unia nie jest unią wzrostu, ponieważ boryka się z poważnymi problemami związanymi z jego utrzymaniem.
Pochwała dla MSZ – „gospodarskie podejście”
Mimo licznych krytycznych uwag, Bosak dostrzegł również pozytywny element w wystąpieniu Sikorskiego – podejście do majątku i kadr resortu dyplomacji.
– Żeby nie było, że tylko krytykuję, to chcę pochwalić gospodarskie podejście do majątku i kadr MSZ. Tego brakowało i mamy nadzieję, że to się teraz będzie zmieniać – zakończył.
-

Na pomniku UPA w Polsce podmieniono tablicę
Na pomniku upamiętniającym bojowników UPA w Polsce umieszczono symbol upamiętniający ludobójstwo – informuje portal zlubaczowa.pl „Na zbiorowej mogile członków UPA w Monasterzu niedaleko Werchraty (woj. podkarpackie)
-

Mandat w taksówce? Pasażerowie pod lupą – za te przewinienia zapłacisz nawet 5000 zł
Choć powszechnie uważa się, że to kierowca ponosi pełną odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, polskie prawo wyraźnie wskazuje, że również pasażerowie mogą zostać ukarani za
-

Sikorski: Polska domaga się upamiętnienia ofiar II wojny światowej w Berlinie
Warszawa domaga się, aby pamięć polskich ofiar II wojny światowej została uwieczniona w centrum Berlina — powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w przemówieniu otwierającym sesję
