Roman Giertych, poseł KO, złożył zawiadomienie do ABW w sprawie podejrzenia manipulacji chińskiej platformy TikTok podczas kampanii wyborczej. Według raportu Global Witness, algorytm serwisu pięć razy częściej promował treści wspierające prawicowego kandydata Karola Nawrockiego niż jego centrowych konkurentów.
TikTok faworyzował prawicę? Wyniki szokującego badania
Międzynarodowa organizacja Global Witness przeprowadziła eksperyment, zakładając fikcyjne konta na TikToku, aby sprawdzić, jakie treści polityczne są promowane w Polsce. Wyniki były jednoznaczne – algorytm chińskiej platformy wyraźnie faworyzował Karola Nawrockiego, kandydata nacjonalistycznej prawicy, nad Rafałem Trzaskowskim.
- 48 przeanalizowanych postów:
- 21 wspierało Nawrockiego,
- 5 było przeciwko niemu,
- 4 wyrażały poparcie dla Trzaskowskiego,
- 18 krytykowało centrystę.
67% treści promowało skrajną prawicę, podczas gdy tylko 33% było związanych z centrum i lewicą. Podobne zjawisko zaobserwowano w Rumunii, gdzie wybory unieważniono z powodu podejrzeń o zagraniczną ingerencję.
Giertych: „Chińczycy manipulowali naszą kampanią”
Poseł KO Roman Giertych nie ma wątpliwości: „To wskazuje na jedno. Chińczycy (albo Chińczycy na zlecenie Rosjan) manipulowali naszą kampanią”. W związku z tym złożył zawiadomienie do ABW, domagając się wyjaśnień.
Polityk zwrócił też uwagę na nieprawidłowości w sprawozdaniach komisji wyborczych oraz aplikację dostarczoną przez PiS, która miała nielegalnie weryfikować zaświadczenia wyborcze. „ABW powinna natychmiast zabezpieczyć tę aplikację” – zaapelował.
Dzisiejsza Gazeta Wyborcza prezentuje badania międzynarodowej organizacji Global Witness, z których wynika, że platforma TikTok promowała w kampanii treści skrajnie prawicowe pięć razy częściej niż wszystkie inne. Podobny scenariusz wystąpił w Rumunii. To wskazuje na jedno.…
— Roman Giertych (@GiertychRoman) June 5, 2025
Czy wybory były uczciwe? Wątpliwości i precedens z Rumunii
W Rumunii unieważniono wybory prezydenckie po tym, jak okazało się, że algorytmy mediów społecznościowych wpłynęły na wynik. Podobne obawy pojawiają się w Polsce.
Szef ABW Rafał Syrysko zapewniał, że służby „wykonały kolosalną pracę” w zabezpieczeniu wyborów. Jednak szczegóły potencjalnych ingerencji nie zostały ujawnione.
Co dalej? Protest wyborczy i śledztwo
Giertych zapowiedział, że rozważy złożenie protestu wyborczego do Sądu Najwyższego, jeśli potwierdzą się doniesienia o manipulacjach. Wezwał też obywateli do zgłaszania nieprawidłowości.
Czy Polska pójdzie śladem Rumunii i zakwestionuje wyniki wyborów? ABW musi odpowiedzieć na to pytanie.
Obserwuj nasze artykuły na Google News
Naciśnij przycisk oznaczony gwiazdką (★ obserwuj) i bądź na bieżąco
Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.
More here:
Chińska ingerencja w wybory? Giertych zawiadamia ABW ws. manipulacji na TikToku

