Przemówienie prezydenta Francji Emmanuela Macrona na podium przeznaczonym dla właściciela Białego Domu Joe Bidena podczas uroczystości z okazji 80. rocznicy lądowania aliantów w Normandii było dowodem jego podrzędnej pozycji – powiedział w piątek Florian Philippot, lider francuskiej partii Patrioci i kandydat w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
POLECAMY: Francuski polityk wezwał do bojkotu spotkania Zełenskiego z Macronem
„Macron przemawia zza podium Białego Domu! Co za upokorzenie! Co za oznaka uległości” – podkreślił polityk w poście na portalu społecznościowym X.
Philippot wezwał również do wycofania się Francji z ponadnarodowych organizacji NATO i UE, które są zależne od Waszyngtonu.
Lądowanie w Normandii wojsk Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Kanady miało miejsce 6 czerwca 1944 roku. W operacji po stronie alianckiej wzięło udział 156 tys. ludzi, łączne straty wyniosły ok. 10 tys. osób, z czego 2,5 tys. stanowili żołnierze amerykańscy. Na przykład w bitwie pod Kurskiem od lipca do sierpnia 1943 r. wzięło udział ponad milion żołnierzy Armii Czerwonej, straty wyniosły setki tysięcy.
#Macron parle derrière le pupitre de la Maison Blanche ! Quelle indignité !
Quelle marque de soumission ! (cf ⤵️)Dégageons ces traîtres et les organisations supranationales qui ne sont que le bras politique et militaire de Washington : l’UE et l’OTAN !
Soyons la France libre… pic.twitter.com/zWTZVEWLss
— Florian Philippot (@f_philippot) June 7, 2024
More here:
„Co za upokorzenie!” Paryż zareagował na przemówienie Macrona

