Czarne chmury na Kaczyńskim i Suskim. Czy po latach bezprawia odpowiedzią za dewastację wieńca?

0
138
czarne-chmury-na-kaczynskim-i-suskim.-czy-po-latach-bezprawia-odpowiedzia-za-dewastacje-wienca?
Czarne chmury na Kaczyńskim i Suskim. Czy po latach bezprawia odpowiedzią za dewastację wieńca?

Jarosław Kaczyński, Marek Suski oraz Anita Czerwińska wkrótce mogą stanąć przed sądem w związku z zarzutami niszczenia wieńców umieszczonych pod pomnikiem smoleńskim, gdyż policja podjęła dochodzenie w tej sprawie.

POLECAMY: „Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego”. Kaczyński znów musiał zmierzyć się z prawdą

Od lat Zbigniew Komosa regularnie uczestniczy w ceremoniach upamiętniających miesięcznice katastrofy smoleńskiej, składając pod pomnikiem specjalny wieniec ku czci ofiar. Co istotne, ten wieniec wyróżnia się ze względu na dodatkową tabliczkę, która jest integralną częścią jego kompozycji. To właśnie treść umieszczona na tej tabliczce jest źródłem głównych kontrowersji.

Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski. Stop kreowaniu fałszywych bohaterów! – brzmi napis.

W ciągu lat wieniec regularnie ulegał usunięciu lub zniszczeniu przez różne osoby i instytucje, w tym przez żołnierzy, policję oraz polityków związanych z partią Prawo i Sprawiedliwość. Nawet decyzje Sądu Najwyższego, które potwierdzały prawo Komosy do składania takich wieńców, nie przynosiły ulgi, ponieważ wieńce nadal były usuwane spod pomnika.

Lega artis aplikacja
Aplikacja Lega artis

Nawet po zmianie władzy, politycy związani z partią Prawo i Sprawiedliwość kontynuowali działania wobec wieńców. 10 stycznia posłanka Anna Czerwińska usunęła tabliczkę z wieńca, 10 lutego i 10 marca dokonał tego Marek Suski. W marcu próbował tego dokonać również Jarosław Kaczyński.

Przez wiele lat jego wieńce były systematycznie niszczone. Jednak teraz policja zdecydowanie zaczęła podejmować działania. W niedawnej przeszłości policja zaczęła rzeczywiście reagować na zgłoszenia składane przez Komosę. Regularnie informował on o zniszczeniu wieńców oraz, w niektórych przypadkach, kradzieży tabliczek. 11 marca po raz pierwszy zauważono publiczną reakcję policji, potępiającą tego rodzaju działania.

Podczas zabezpieczeń często dochodzi do naruszeń prawa, również przez osoby posiadające immunitet. Takie zachowania są przez nas rejestrowane. Gdy ujawnimy przypadki naruszenia norm prawnych przez osoby posiadające immunitet kierujemy do Marszałka Sejmu wniosek o jego uchylenie. Dotyczy to wszelkich wydarzeń. Zarówno w czasie zgromadzeń w trybie zwykłym, jak również tych mających charakter cykliczny, a odbywających się 10 dnia każdego miesiąca. Nikt nie jest ponad prawem! – napisała w postach platformie X (wcześniej Twitter) Komenda Stołeczna Policji.

Podczas zabezpieczeń często dochodzi do naruszeń prawa, również przez osoby posiadające immunitet. Takie zachowania są przez nas rejestrowane. Gdy ujawnimy przypadki naruszenia norm prawnych przez osoby posiadające imunitet kierujemy do Marszałka Sejmu wniosek o jego uchylenie. pic.twitter.com/n5ONy0nrxQ

— Policja Warszawa (@Policja_KSP) March 11, 2024

Dotyczy to wszelkich wydarzeń. Zarówno w czasie zgromadzeń w trybie zwykłym, jak również tych mających charakter cykliczny, a odbywających się 10 dnia każdego miesiąca. Nikt nie jest ponad prawem! pic.twitter.com/3lB4g16lUg

— Policja Warszawa (@Policja_KSP) March 11, 2024

Okazuje się, że policja już podjęła dalsze zdecydowane kroki w tej sprawie. Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji, podinsp. Robert Szumiata, odpowiedział na pytanie mediów. Dodatkowo poinformował, że złożono prośbę do Komendy Głównej Policji w celu dopełnienia wszelkich formalności. Te procedury są niezbędne, aby móc podjąć ściganie trzech wspomnianych posłów PiS. Wyraźnie widać, że funkcjonariusze teraz traktują sprawę niszczenia wieńców pod pomnikiem smoleńskim bardzo poważnie.


Jeśli poszukujecie Państwo pomocy prawnej, zapraszamy do skorzystania z naszej oferty. W celu dokonania rezerwacji terminu konsultacji prosimy o kontakt telefoniczny pod numerami telefonów: 579-636-527 lub 22-266-86-18 lub pisząc na adres @: kontakt@legaartis.pl

Jeśli uważacie Państwo, że nasze publikacje zasługują na wparcie pracowników, którzy codziennie przeszukują setki stron, możesz wesprzeć nas, przechodząc na stronę: Wesprzyj Lega Artis

Zastrzegamy, że nie udzielamy porad prawny pro bono.

Reklama 2

Publicysta, pisarz i działacz społeczny. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku dla międzynarodowych wydawców. Przez ponad 30 lat zdobywa swoje doświadczenie dzięki współpracy z największymi redakcjami. W swoich artykułach starał się podejmować kontrowersyjne tematy i prezentować oryginalne punkty widzenia, które pozwalały na głębsze zrozumienie omawianych kwestii. Przez lata zyskał reputację rzetelnego dziennikarza. Kontakt z redakcją: [email protected]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj