Marine Le Pen została oficjalnie pozbawiona jednego z mandatów wyborczych – to efekt wyroku skazującego ją na karę 5 lat pozbawienia biernych praw wyborczych. Choć na razie chodzi o mandat radnej departamentu, sprawa może mieć daleko idące konsekwencje dla jej przyszłości politycznej.
POLECAMY: Le Pen zostanie usunięta ze stanowiska radnej departamentu Pas-de-Calais
Dlaczego Marine Le Pen straciła mandat?
Decyzja o pozbawieniu Marine Le Pen mandatu radnej departamentu Pas-de-Calais została potwierdzona dekretem wydanym w tym tygodniu. Jak poinformowała prefektura Pas-de-Calais w piątek 18 kwietnia, procedura przeciągnęła się, ponieważ urzędnicy musieli czekać na oficjalne powiadomienie o wyroku.
POLECAMY: Czy Polsce grozi wojskowy zamach stanu? Prof. Dudek ostrzega przed scenariuszem po wyborach
Sprawa dotyczy skazania liderki Zjednoczenia Narodowego (RN) za udział w aferze z zatrudnianiem asystentów Parlamentu Europejskiego. Sąd uznał, że Le Pen stworzyła system „defraudacji funduszy publicznych”, w ramach którego pracownicy partii byli opłacani z pieniędzy PE, choć faktycznie nie wykonywali dla niego pracy.
Czy Marine Le Pen może odwołać się od decyzji?
Zgodnie z kodeksem wyborczym, polityk RN może zaskarżyć dekret prefektury przed sądem administracyjnym. Takie odwołanie miałoby skutek zawieszający, co oznacza, że Le Pen mogłaby tymczasowo zachować mandat do czasu rozstrzygnięcia sprawy.
Jak na razie Sąd Administracyjny w Lille nie otrzymał żadnego wniosku od Marine Le Pen, ale eksperci spodziewają się, że taki krok zostanie podjęty w najbliższym czasie.
Wyrok, który może zablokować jej drogę do prezydentury
31 marca br. Marine Le Pen została skazana na 4 lata więzienia (w tym 2 lata w systemie dozoru elektronicznego), grzywnę w wysokości 100 000 euro oraz 5-letni zakaz kandydowania w wyborach. To ostatnie ograniczenie może uniemożliwić jej start w wyborach prezydenckich w 2027 roku.
Co istotne, zgodnie z orzecznictwem Rady Konstytucyjnej, Le Pen zachowała mandat posłanki z okręgu Pas-de-Calais do końca kadencji, ale po jej zakończeniu nie będzie mogła ubiegać się o reelekcję przez najbliższe 5 lat.
Czy jest szansa na uchylenie wyroku?
Adwokaci Marine Le Pen złożyli już apelację, a Sąd Apelacyjny w Paryżu zapowiedział, że rozpatrzy sprawę do lata 2026 roku. Jeśli wyrok zostanie uchylony lub złagodzony, liderka RN może jeszcze zdążyć zarejestrować swoją kandydaturę przed wyborami prezydenckimi.
Na razie jednak przyszłość jednej z najważniejszych postaci francuskiej prawicy stoi pod znakiem zapytania.
-

„Nikt nie będzie mi mówił gdzie mam jeździć”. Fico odpowiada na żądanie Kallas
Premier Słowacji Robert Fico, odpowiadając na słowa szefowej europejskiej dyplomacji Kai Kallas na temat parady 9 maja w Moskwie, zapowiedział, że weźmie udział w tym uroczystym
-

Wagenknecht komentuje słowa Merza dotyczące dostaw Taurusa do Kijowa
Koalicja partyjna opowiadająca się za dostawą rakiet manewrujących Taurus na Ukrainę nie powinna przewodzić Niemcom, gdyż stanowiłoby to ogromne zagrożenie dla kraju — powiedziała przewodnicząca niemieckiej
-

Tymoszenko krytykuje otwarcie festiwalu LGBT w Kijowie w Wielki Piątek
Liderka partii Ojczyzna, Julia Tymoszenko, skrytykowała na Facebooku otwarcie festiwalu filmowego LGBT w Kijowie w Wielki Piątek. „Czy wiecie, jak dosłownie wygląda „nic świętego”? To jest
Read more:
„Demokracja walcząca”. Marine Le Pen traci mandat! Eurokołchoz pozbywa się niewygodnych

