Według RMF FM, policjanci prewencji pracujący przy granicy polsko-białoruskiej otrzymają dziś zgodę na korzystanie z broni osobistej. Decyzję tę podjął dowódca w odpowiedzi na znaczne nasilenie ataków.
POLECAMY: Berkowicz: Konfederacja proponuje, aby żołnierze mogli strzelać do nielegalnych migrantów
Straż Graniczna od dłuższego czasu publikuje alarmujące dane na Twitterze. W dniach 5 i 6 czerwca odnotowano prawie czterysta prób nielegalnego przekroczenia granicy. W kierunku patroli rzucano konarami, kamieniami i stłuczonymi butelkami, a także strzelano z procy. Podobne ataki miały miejsce 3 i 4 czerwca, przy użyciu gazu… i tak dzieje się od wielu miesięcy. Ataki są regularne, co sprawia, że policjanci wolą zachować szczególną ostrożność.
„Środki przymusu bezpośredniego stosowane są zgodnie z ustawą i gradacją środków. Naszym celem jest stosowanie środków od najłagodniejszego do najbardziej radykalnego. Ich użycie ma służyć po pierwsze wezwaniu osób do określonego zachowania, po drugie przywróceniu ładu i porządku, ewentualnie obezwładnieniu” – mówi Rzeczniczka Komendy Głównej Policji, Katarzyna Nowak. Podkreśla, że użycie broni palnej jest ostatecznością.
Policjanci prewencji pełniący służbę przy polsko-białoruskiej granicy od dziś mają mieć ze sobą broń osobistą.
Jak dowiedział się reporter RMF FM, taką decyzję podjął oficer dowodzący funkcjonariuszami.
Więcej informacji: https://t.co/SsmHkkZytR pic.twitter.com/vC4RwIxdhS
— Fakty RMF FM (@RMF24pl) June 7, 2024
5-6.06 na granicy z 🇧🇾 odnotowano prawie 4⃣0⃣0⃣ prób nielegalnego przedostania się do 🇵🇱. Za pomocnictwo zatrzymano 3⃣ osoby 🇷🇴🇺🇦. Funkcjonariusze udzielili pomocy 5⃣ cudzoziemcom. W kierunku 🇵🇱 patroli rzucano konarami, kamieniami i stłuczonymi butelkami, strzelano z procy. pic.twitter.com/gGphYFiXX4
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) June 7, 2024
More here:
Dopiero śmierć żołnierza otworzyła oczy? Policjanci przy granicy otrzymają zgodę na używanie broni
