Dramatyczna kolizja w Komprachcicach! Ukraina autem staranował ławkę – jak doszło do wypadku?

0
66
dramatyczna-kolizja-w-komprachcicach!-ukraina-autem-staranowal-lawke-–-jak-doszlo-do-wypadku?
Dramatyczna kolizja w Komprachcicach! Ukraina autem staranował ławkę – jak doszło do wypadku?

W środowe popołudnie w Komprachcicach doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Młoda Ukrainka kierująca pojazdem straciła nad nim panowanie, kończąc jazdę na parkingu SOK, gdzie uderzyła w ławkę. Sprawdź, jak przebiegała akcja ratunkowa i jakie konsekwencje poniosła sprawczyni.

POLECAMY: Praszka: Pijana Ukrainka kierującą BMW spowodowała kolizję, 4 osoby w szpitalu

Groźna kolizja na ul. Niemodlińskiej
16 kwietnia około godziny 17:20 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu w Komprachcicach. Jak ustalili policjanci, 23-letnia obywatelka Ukrainy, kierująca samochodem osobowym marki Citroen, z nieznanych przyczyn straciła kontrolę nad pojazdem. Auto zjechało z drogi na parking SOK, a ostatecznie zatrzymało się dopiero po zderzeniu z ławką, pod którą utknęło.

Akcja ratunkowa i konsekwencje dla kierowcy
Do wydobycia ławki spod samochodu strażacy użyli specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Na szczęście kobieta nie odniosła żadnych obrażeń i pozostała do dyspozycji policji. Funkcjonariusze na miejscu nałożyli na nią mandat karny w wysokości 1020 zł.

Zaangażowane służby:
W akcji uczestniczyły:

  • Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 2 w Opolu,
  • Ochotnicza Straż Pożarna z Komprachcic,
  • Policja,
  • Zespół ratownictwa medycznego.

Podsumowanie:
Choć zdarzenie mogło skończyć się tragicznie, na szczęście obyło się bez ofiar. Przypadek ten przypomina jednak, jak ważna jest ostrożność za kierownicą.

Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.

Read more:
Dramatyczna kolizja w Komprachcicach! Ukraina autem staranował ławkę – jak doszło do wypadku?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj