Prokurator Ewa Wrzosek wzbudziła emocje swoimi wypowiedziami na temat sytuacji w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz potencjalnej roli Romana Giertycha jako ministra sprawiedliwości. Jej opinie, wyrażone publicznie, spotkały się z odpowiedzią zarówno samego Giertycha, jak i obecnego szefa resortu, Adama Bodnara. Poniżej przedstawiamy szczegóły tej dynamicznej dyskusji.
POLECAMY: Wrzosek: Lepszym ministrem sprawiedliwości na czas transformacji byłby Roman Giertych
Krytyka obecnej sytuacji prawnej
Ewa Wrzosek w swoim wywiadzie dla TVP Info nie kryła rozczarowania tempem wprowadzania zmian w systemie prawnym po objęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska.
– Nie mamy jeszcze ustabilizowanej sytuacji prawnej, politycznej, ustabilizowanej demokracji, mamy chaos – stwierdziła Wrzosek, dodając, że obecny moment wymaga odejścia od ścisłego pozytywizmu prawniczego na rzecz bardziej elastycznych działań.
Wrzosek wskazuje na Giertycha
W kontekście trudnej sytuacji w wymiarze sprawiedliwości, prokurator zasugerowała, że Roman Giertych byłby lepszym ministrem sprawiedliwości niż Adam Bodnar. Argumentując swoją opinię, podkreślała potrzebę podejmowania odważnych decyzji, nawet jeśli miałyby one skutkować ostracyzmem środowiskowym.
– Adam Bodnar jest wybitnym prawnikiem, idealnym na czas spokoju. Natomiast mamy okres, jeśli użyć terminologii wojskowej, „powojenny” – zaznaczyła Wrzosek.
Reakcje Giertycha i Bodnara
Roman Giertych szybko odpowiedział na słowa prokurator Wrzosek za pośrednictwem mediów społecznościowych.
– Radzę pani Prokurator, aby w sprawie obsady rządu Donalda Tuska zaufała Donaldowi Tuskowi – napisał Giertych na portalu X.
Z kolei Adam Bodnar przyznał, że komentarze Wrzosek były dla niego zaskoczeniem, zwłaszcza w kontekście jej niedawnych decyzji zawodowych.
– Pani prokurator jeszcze miesiąc temu zdecydowała się na przyjęcie propozycji przyjścia na delegację do Ministerstwa Sprawiedliwości – powiedział Bodnar w Polsat News. Dodał również, że lojalność w relacjach służbowych jest dla niego kluczowa.
Kontrowersje wokół decyzji Wrzosek
We wrześniu 2023 roku Ewa Wrzosek złożyła wniosek o odejście z prokuratury, jednak w październiku cofnęła swoją decyzję po rozmowie z Adamem Bodnarem. Ostatecznie objęła stanowisko radcy ministra sprawiedliwości do spraw warunków służby prokuratorskiej. Jej publiczne wypowiedzi na temat pracy resortu i roli ministra sprawiedliwości wywołały pytania o potencjalne konsekwencje.
Sam Bodnar nie chciał jednoznacznie odnieść się do kwestii wyciągania konsekwencji wobec Wrzosek.
– Myślę, że pani prokurator Wrzosek musi sama podjąć decyzję, kim chce być w sferze publicznej – skomentował szef Ministerstwa Sprawiedliwości, podkreślając, że polityka w jej słowach jest widoczna.
Co dalej z Ewą Wrzosek?
Obserwatorzy życia politycznego zastanawiają się, czy wypowiedzi prokurator Wrzosek wpłyną na jej przyszłą karierę. Z jednej strony słowa o chaosie w systemie prawnym mogą odbić się echem w środowiskach politycznych, z drugiej zaś wskazywanie na alternatywne osoby na stanowisko ministra sprawiedliwości to krok, który rzadko pozostaje bez odpowiedzi ze strony władzy.
Podsumowanie
Dyskusja wokół komentarzy Ewy Wrzosek oraz reakcji Romana Giertycha i Adama Bodnara pokazuje, jak złożona jest sytuacja w polskim wymiarze sprawiedliwości. W dobie zmian politycznych i prawnych takie publiczne spory mogą mieć wpływ nie tylko na kariery zaangażowanych osób, ale również na kształt systemu prawnego w Polsce.
Continued here:
Giertych odpowiada na komentarze Ewy Wrzosek: „Zaufajcie Donaldowi Tuskowi”

