Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Themis stanowczo wezwał do natychmiastowych działań mających na celu realizację postanowień wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w sprawie Lecha Wałęsy oraz zagwarantowania prawidłowego funkcjonowania najważniejszego organu sądowego w Polsce.
Uchwałę w tej kwestii Zarząd „Themis” podjął i opublikował w poniedziałek. Decyzja ta została podjęta pięć dni po wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 23 listopada, który wskazał, że sposób powoływania sędziów Sądu Najwyższego w Polsce stanowi problem systemowy wynikający z konstrukcji nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Trybunał zastosował procedurę wyroku pilotażowego, zobowiązując Polskę do podjęcia działań legislacyjnych mających na celu eliminację systemowego problemu w procesie powoływania sędziów.
POLECAMY: Po wyroku ETPCz w sprawie Wałęsy konieczne jest natychmiastowe usunięcie neosędziów ze stanowisk
Na przywrócenie zgodności z prawem, dotyczącym „niezależnego i niezawisłego sądu ustanowionego ustawą”, Polska otrzymała okres 12 miesięcy. Stowarzyszenie sędziowskie „Themis” jest zdania, że nie ma czasu do stracenia, ponieważ dotrzymanie tego terminu wymaga współpracy i dobrej woli wszystkich władz, w tym Sejmu i Prezydenta RP.
„Dalsze zaniechania w tym zakresie narażają obywateli na szerzące się bezprawie, a państwo na konieczność wypłacania odszkodowań i bardzo wysokich kar pieniężnych wymierzanych orzeczeniami trybunałów międzynarodowych, a także na utratę funduszy unijnych” – podkreślił w uchwale Zarząd „Themis”.
Według Stowarzyszenia Sędziów Themis, konieczne jest natychmiastowe wykluczenie z orzekania „osób nieuprawnionych, które nie gwarantują obiektywności sądu, oraz zaniechanie działalności niezgodnej z prawem neo Krajowej Rady Sądownictwa”. Taki organ powinien zostać zastąpiony przez instytucję, której proces powoływania będzie zgodny z postanowieniami konstytucji.
Stowarzyszenie nawołuje również wszystkich sędziów, aby „nie legitymizowali neoKRS w celu osiągnięcia prywatnych korzyści, nie uczestnicząc w nielegalnych konkursach na stanowiska sędziowskie”. Zaznacza, że ostre reakcje neoKRS i pełniącego obowiązki ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry na wyrok ETPCz „świadczą o prawnej ignorancji i jedynie potwierdzają tezy ETPCz dotyczące polityzacji procesów nominacji sędziów w Polsce”. Stowarzyszenie uznaje, że te reakcje wynikają z obaw przed karą karną lub dyscyplinarną.
Zarząd „Themis” także wyraził poparcie dla uchwały największego stowarzyszenia sędziowskiego – „Iustitii”, w której zaznaczono konieczność stabilizacji statusu neosędziów i usunięcia wad ich powołań poprzez ponowne przeprowadzenie większości konkursów, przy jednoczesnym zagwarantowaniu ochrony statusu byłych asesorów sądowych i osób znajdujących się w podobnej sytuacji.
Jako prawnicy stanowczo sprzeciwiamy się planom stowarzyszenia „Iustitia”, która nie zamierza pociągnąć do odpowiedzialność karnej przestępców, którzy przez wiele lat świadomie posługiwali się wadliwymi prawnie nominacjami i uważali siebie za legalny sąd wydajać tym samym wadliwe wyroki i podszywając się pod urzędnika państwowego.
W związku z powyższym nasza kancelaria w dniu 25.11.2023 roku wysłała do Iustitii protest w tym zakresie. Treść przesłanej wiadomości poniżej.
Dzień Dobry,
Szanowani Państwo chyląc czoła za to, że walczycie o praworządność, pragniemy wezwać Was do zachowania zgodnego z prawem i przestrzegania praworządności w zakresie art. 32 Konstytucji RP.
Nie ulega wątpliwości, że przestępcy w togach mianowani na podstawie powołania pochodzącego od nielegalnego i upolitycznionego organu neoKRS (organizacja przestępcza) byli świadomi uczestnictwa w sprzecznym z prawem procederze. Niestety ich zdemoralizowania prawne i chęć zdobycia zawodowego awansu nie stanowiło przeszkody w skorzystaniu z oferty niekonstytucyjnego organu, jakim jest 'neoKRS w celu osiągnięcia celu.
Nie ulega wątpliwości, ze działanie to powinno podlegać odpowiedzialność karnej tak jak każde inne działanie obywatel RP, które narusza normę prawną. Przecież te osoby nie są „świętymi krowami” i za swoje czyny muszą odpowiedzieć jak każdy obywatel, który popełnia przestępstwo, które im również należy przypisać.
Tożsama zasada powinna panować w zakresie neoasesorów, którzy podobnie jak neosędziowie byli świadomi, w czym borą udział jednak nie było to dla kolejnej zdemoralizowanej prawnie grupy przeszkodą w celu osiągania korzyści zarówno finansowych jak i zawodowych.
Niestety Wasze stanowisko w zakresie cofnięcia zdemoralizowanych prawnie upolitycznionych przestępców w togach na stanowiska sprzed wadliwej nominacji oraz pozostawienie neoasesorów na dotychczasowych stanowiskach należy zakwalifikować jako Waszą troskę wobec swoich kolegów i koleżanek neosędziów i neoasesorów świadomych, że działając bez legitymacji, wydawali nielegalne wyroki. Tym samym uznać należy, że teraz Wy jako wolni i legalni sędziowie macie zamiar traktować ich ponad prawem, jakie obowiązuje wszystkich obywateli.
Przypominamy, że zgodnie z art. 1 § 1 k.k. odpowiedzialność karnej podlega ten, co popełnił przestępstwo. Nie ulega wątpliwości, że osoby te zakładając togę i łańcuch sędziowski, popełniły przestępstwo, chociażby z art. 227 k.k., za co powinni odpowiedzieć przed legalnym i bezstronnym Sądem jak każdy inny obywatel.
Z uwagi na wydawanie przez te osoby wadliwych prawnie wyroków i innych orzecznictw należy w przypadku postępowań cywilnych na podstawie art. 379 pkt 4 in fine k.p.c., a karnych na podstawie art. 439 § 1 pkt 6 in fine k.p.k. należy to orzecznictwo uchylić.
Warto również w tym miejscu wspomnieć o sędziach, którzy pozostali wierni zasadom konstytucji, zobowiązaniom prawa międzynarodowego i ślubowaniu sędziów, unikając uczestnictwa w nielegalnych konkursach i przez chronienie wartości wymiaru sprawiedliwości zamknęli sobie drogę do kariery zawodowej. Wielu z nich doświadczało represji z powodu swojego postępowania. Z pewnością wiele takich osób jest w Waszym stowarzyszeniu.
Zatem dlaczego teraz chcecie chronić przestępców, którzy podszywając się pod Sąd, pobierali bezpostawnie wynagrodzenia ze skarbu państwa, czyli pieniędzy podatników.
W tym miejscu zasadnym stanie się postawienie pytania, czy Wy jesteście wolni i niezależni, czy wolni i niezależni pozornie? Ponieważ wasze zachowanie i chęć ochrony bandy przebierańców raczej pokazuje jedynie na Waszą pozorność i nierówne traktowanie obywateli, do jakich zaliczyć należy Was i tych zdemoralizowanych prawnie przestępców w togach biorących świadomy udział w działalności zorganizowanej grupy przestępczej.
Z wyrazami szacunku
Kancelaria LEGA ARTIS
ul. Przasnyska 6a lok 336a
01-756 Warszawa
tel. 579636527 lub 22-266-86-18
Po otrzymaniu odpowiedzi poinformuje Państwa o stanowisku stowarzyszenia w zakresie naszych uwag.
Przypominamy, że wydawane orzecznictwa przez neo-sędziów podlegają uchyleniu z mocy prawa. W przypadku postępowań cywilnych na podstawie art. 379 pkt 4 in fine k.p.c., a karnych na podstawie art. 439 § 1 pkt 6 in fine k.p.k.
Czym jest neo-KRS i neo-sędzia
Krajową Radę Sądownictwa wyłoniono w sposób niezgodny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej co powoduje, że w świetle przyjętej linii orzecznictwa SN, a także TSUE nie można tej instytucji uznać jako organ działający leganie i posiadający uprawnienia do mianowania sędziów. Każdy sędzia mianowany przez ten niekonstytucyjny organ i powołany przez prezydenta do pełnienia służy jest również noe-sędzią, który nie posiada zdolności prawnych do wydawania orzecznictwa,
W tym miejscu zasadnym stanie się podniesienie, że problem powołań „sędziów” po ukształtowaniu „Krajowej Rady Sądownictwa” w wyniku zmian w 2017 roku posiada kilka aspektów. Pierwszy związany jest z przepisami Konstytucji RP, które nakładają na organy władzy publicznej, w tym prawodawcę, obowiązek takiego powoływania sędziów do obowiązków orzeczniczych, który gwarantuje niezbędne minimum niezależności i niezawisłości organów biorących udział w procesie nominacyjnym. Takim organem jest Krajowa Rada Sądownictwa. Ingerencja w konstytucyjne standardy kształtowania sędziowskiego składu tego organu, stwarzająca możliwość ukształtowania Rady przez polityków, czyli wyboru członków sędziowskich Rady w całości przez parlament (z wyłączeniem I Prezesa SN i Prezesa NSA), spowodowała, że ten organ nie spełnia wymogów konstytucyjnych. To sprawia, że w każdym wypadku powołania sędziego pojawia się wątpliwość, która towarzyszy każdemu człowiekowi, który oddaje swoją sprawę pod osąd sądu, czy ten sąd jest sądem właściwym w rozumieniu konstytucyjnym.
Ponadto – to drugi aspekt – w doktrynie, do czego dołożyłem rękę, i w orzecznictwie pojawiła się metoda weryfikacji poprawności powołania sędziów w oparciu o narzędzia, które są w systemie od zawsze, ale zasadniczo nie służą do oceny spełnienia minimalnych przesłanek bezstronności i niezawisłości. Chodzi o instytucje (w przypadku kontroli prewencyjnej) – iudex suspectus i iudex inhabilis, a w przypadku kontroli następczej – bezwzględnej przesłanki odwoławczej, jaką jest nienależyta obsada sądu. Na tym pomyśle posadowione było stanowisko uchwały trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego ze stycznia 2020 roku. Uchwała ta zawierała nie do końca właściwe zróżnicowanie: wskazując, że w przypadku SN, ze względu na charakter tego organu, sędziowie powołani po rekomendacji KRS ukształtowanej po 2017 r. nie dają gwarancji niezawisłego i bezstronnego orzekania. I z tego powodu uznano, że wyłącznie ta wada instytucjonalna uzasadnia twierdzenie, że tacy sędziowie pozbawieni są materialnego votum. Uchwała nie zakwestionowała, że te osoby uzyskały status sędziów SN, ale stwierdzono, że nie mają uprawnień do wydawania orzeczeń.
Wydane do tej pory orzeczenia przez takich ‘sędziów’ są dotknięte wadą, z uwagi na nienależytą obsadę sądu, którą traktować należy jako niespełnienie konstytucyjnego wymogu sądu właściwego określonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Wadliwie powołani sędziowie nie powinni orzekać. Od dnia wydania uchwały sędziowie ci są pozbawieni zdolności do orzekania. Nie dysponują materialnym votum, choć mają status sędziów. W związku z powyższą sprawą uznać należy, że na podstawie art. 91 ust. 2 i 3 orzecznictwo wydane TSUE i ETPCz, zasadę pierwszeństwa stosowania prawa
Powyższe stanowisko znajduje uzasadnienie w treść wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 6 października 2021 r. w sprawie C-487 /19, jak też wcześniejszego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 7 maja 2021 r., skarga nr 4907 /18 Przypominam tym samym kapturowemu sądowi, że zgodnie z art. 9 Konstytucji Rzeczpospolita Polska zobowiązana jest przestrzegać wiążącego ją prawa międzynarodowego. Stosownie zaś do treści art. 91 ust. 2 Konstytucji umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. Status sędziów oraz gwarancje niezależności sądów, stanowiące istotę prawa do rzetelnego procesu sądowego, znajdują umocowanie w zapisach Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i potwierdzone jest dodatkowo w art. 6 ust. 3 Traktatu o UE. W zakresie niniejszej sprawy nie ma zastosowania wyrok wydany w dniu 7 października 2021 r. przez Trybunał Konstytucyjny w obecnym – wadliwym – składzie w sprawie o sygn. K 13/21, który godzi w interesy obywateli.
Nasze stanowisko w zakresie neo-KRS i neo-sędziów mianowanych przez ten niekonstytucyjny organ potwierdza stanowisko Komisja Europejska, która w dniu 15 lutego 2023 roku podjęła decyzję o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w związku z kontrowersyjnym orzeczeniem polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Komisja wszczęła przeciwko Polsce postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego 22 grudnia 2021 r. – Powodem były wyroki polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 14 lipca 2021 r. i 7 października 2021 r., w których uznał on postanowienia traktatów UE za niezgodne z Konstytucją RP, wyraźnie kwestionując zasadę pierwszeństwa prawa UE. Bez wątpienia w świetle treści wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielkiej Izby) z dnia 19 listopada 2019 roku (nr C 585/18, C – 624/18, C 625/18) oraz uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20) zachodzi podstawa do stwierdzenia, że instytucja powołana do zapewnienia praworządności łamie prawo i popełnia przestępstwo.
Przypominamy, że wydawane orzecznictwa przez neo-sędziów podlegają uchyleniu z mocy prawa. W przypadku postępowań cywilnych na podstawie art. 379 pkt 4 in fine k.p.c., a karnych na podstawie art. 439 § 1 pkt 6 in fine k.p.k.
W związku z powyższym warto, jest zawsze zasięgnąć rady specjalisty z zakresu prawa, który jest w stanie sprawdzić, czy sędzia orzekający w sprawie posiada zdolność do wydawania orzecznictwa, aby wydany przez niego wyrok nie posiadał wady prawnej. Taką poradę wraz możliwościami, jakie daje Państwu prawo w zakresie zapewnienia sobie sprawiedliwego procesu, można uzyskać w naszej kancelarii, pisząc na adres: [email protected]
Potrzebujesz pomocy prawnej, napisz do nas lub zadzwoń już teraz.
☎️ 579-636-527
Here’s Aktualności z kraju,Prawo co dnia,Wydarzenia dnia,adwokat warszawa,Iustitia,lega artis,legaartis,neo-krs,neo-sędzia,neokrs,porady prawne,prawnik,Themis,wymiar spawiedliwości-related post from
Legalni sędziowie wzywają do natychmiastowego wykonania wyroku ETPCz ws. Wałęsy:

