Matthew Perry, znany jako jedna z głównych postaci z popularnego serialu „Przyjaciele”, zmarł nagle w wieku 54 lat. Został znaleziony martwy w sobotę około godziny 16:00 w swoim domu w Los Angeles w wannie z hydromasażem. Przyczyna śmierci aktora nie została jeszcze ujawniona, gdyż trwa śledztwo przeprowadzane przez wydział policji zajmujący się zabójstwami i napadami.
Na miejscu zdarzenia nie znaleziono żadnych narkotyków ani śladów przestępstwa, co potwierdzają anonimowe źródła policyjne cytowane przez media.
Matthew Perry urodził się 19 sierpnia 1969 roku w Williamstown, Massachusetts, i dorastał w Kanadzie, zanim przeniósł się do Los Angeles.
Aktor zdobył międzynarodową sławę dzięki roli Chandlera w „Przyjaciołach”. Przed swoją śmiercią opublikował tajemniczy post na Instagramie, na którym relaksuje się w jacuzzi i pisał: „Och, więc ciepła woda wirująca wokół poprawia ci samopoczucie? Jestem Mattman.”
We are devastated to learn of Matthew Perry’s passing. He was a true gift to us all. Our heart goes out to his family, loved ones, and all of his fans. pic.twitter.com/sAGMLmu5ki
— Warner Bros. TV (@warnerbrostv) October 29, 2023
Zespół nagłej śmierci w Polsce, jak i na całym świecie od pewnego czasu jest popularną jednostką statystyczną w kartotekach zgonu. Oczywiście służby medyczne z powodu utrzymywanej narracji nie wiążą tego z pewnym specyfikiem jednak świadomi ludzie, zdają sobie z tego sprawę.
Publicysta, pisarz i działacz społeczny. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku dla międzynarodowych wydawców. Przez ponad 30 lat zdobywa swoje doświadczenie dzięki współpracy z największymi redakcjami. W swoich artykułach starał się podejmować kontrowersyjne tematy i prezentować oryginalne punkty widzenia, które pozwalały na głębsze zrozumienie omawianych kwestii. Przez lata zyskał reputację rzetelnego dziennikarza. Kontakt z redakcją: [email protected]
This is from
Matthew Perry nie żyje. Gwiazda kultowych „Przyjaciół” miała 54 lata. Śmierć przyszła nagle:

