Michał Kołodziejczak o presji PSL: „Nie pozwalają mi rozwinąć skrzydeł”

0
83
michal-kolodziejczak-o-presji-psl:-„nie-pozwalaja-mi-rozwinac-skrzydel”
Michał Kołodziejczak o presji PSL: „Nie pozwalają mi rozwinąć skrzydeł”

Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak w ostrych słowach skrytykował Polskie Stronnictwo Ludowe, twierdząc, że partia wywiera presję na ministra Czesława Siekierskiego, by ograniczyć jego wpływy w resorcie. W wywiadzie polityk mówił także o problemach organizacyjnych w ministerstwie i potrzebie reform.

POLECAMY: Kołodziejczak od rolników wskoczył w butach za 17 tys. Potem złamał przepisy „leksusową” furą

„PSL chce mieć monopol w resorcie rolnictwa”

Kołodziejczak nie pozostawił wątpliwości – jego zdaniem PSL dąży do przejęcia pełnej kontroli nad resortem rolnictwa i podległymi mu spółkami.

Trzeba jasno powiedzieć, że bardzo duży wpływ na pracę w tym resorcie ma Polskie Stronnictwo Ludowe. Moim zdaniem niesłusznie przypisuje sobie prawo, że jak są w rządzie, to chcą mieć monopol na zarządzanie spółkami pod nadzorem resortu rolnictwa i całym resortem – stwierdził wiceminister.

Polityk podkreślił, że bez odpowiednich reform w resorcie, rząd może mieć trudności z realizacją swoich celów. – Ale będą takie wybory, że bez dobrych decyzji w tym resorcie, nie poradzimy sobie. To będzie bardzo trudne – dodał.

„Odsunięty na boczny tor przez PSL”

Kołodziejczak przyznał, że czuje się marginalizowany w ministerstwie, a jego zdaniem wynika to z obaw PSL przed utratą elektoratu na rzecz Koalicji Obywatelskiej.

Partia wywiera na nim (ministrze Siekierskim – red.) presję, żeby nie pozwolił mi rozwinąć skrzydeł. Jakby z obaw, że elektorat, który był przypisany do PSL, mógłby przejść do Koalicji Obywatelskiej – powiedział.

Wiceminister skrytykował też postawę ludowców, nazywając ją „dużym błędem”. – Przypisanie sobie resortu przez PSL i wszystkiego, co jest mu podległe, uważam za duży błąd i tutaj lekko napominam kolegów koalicjantów. A święta wielkanocne, to idealny czas właśnie na taką refleksję – dodał.

„Resort potrzebuje odchudzenia”

Kołodziejczak zwrócił także uwagę na problemy organizacyjne w ministerstwie, które – jego zdaniem – są dziedzictwem poprzednich rządów. Zaproponował likwidację części departamentów i zmniejszenie liczby stanowisk kierowniczych.

W resorcie panuje zła organizacja, która została „odziedziczona” po rządach poprzedników. Należałoby zlikwidować kilka departamentów i zmniejszyć liczbę dyrektorów i ich zastępców, co poprawiłoby komunikację i nadzór – ocenił.

Polityk przyznał, że w koalicji zawsze ścierają się interesy różnych ugrupowań, ale wezwał do większej współpracy. – W rządach koalicyjnych zawsze z tyłu głowy pozostają interesy konkretnych partii politycznych. Nie możemy mieć o to pretensji. Choć takie zachowanie jest elementem niedojrzałości politycznej i ja nigdy w pracy nie miałem takiego podejścia, żebym nie chciał współpracować z kolegami z innej partii politycznej – powiedział.

Kołodziejczak podkreślił, że celem obecnej władzy powinna być współpraca ponad podziałami. – Po to poszliśmy 15 października 2023 roku do wyborów, żeby to odmienić, pokazać, że możemy współpracować. Nie mówię tego pod adresem ministra Siekierskiego, ale jego kolegów z PSL, którzy często wywierają presję na ministrze Siekierskim – zakończył.

Continued here:
Michał Kołodziejczak o presji PSL: „Nie pozwalają mi rozwinąć skrzydeł”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj