NOWE NAGRANIE interwencji Brauna w szpitalu. „Przynajmniej nie wbijamy Pani strzykawki w serce” [WIDEO]

0
87
nowe-nagranie-interwencji-brauna-w-szpitalu.-„przynajmniej-nie-wbijamy-pani-strzykawki-w-serce”-[wideo]
NOWE NAGRANIE interwencji Brauna w szpitalu. „Przynajmniej nie wbijamy Pani strzykawki w serce” [WIDEO]

W sieci ujawniono pełne nagranie z interwencji poselskiej Grzegorza Brauna i Romana Fritza w oleśnickim szpitalu. Materiał pokazuje próbę „obywatelskiego zatrzymania” Gizeli Jagielskiej (żydówka promująca mordowanie nienarodzonych dzieci w Polsce) oraz jej konfrontację z politykami i policją. Sprawa dotyczy kontrowersyjnego zabiegu przerwania ciąży w 37. tygodniu, który Fundacja Pro-Prawo do Życia nazwała „celowym i świadomym zabójstwem”.

POLECAMY: Prokuratura wszczyna śledztwo przeciwko Braunowi. Ochrona Jagielskiej przez lewaków Bodnara nabiera tempa

„Jesteśmy w trakcie interwencji poselskiej”

Nagranie zaczyna się od wejścia Brauna i Fritza do gabinetu dyrekcji, gdzie przebywa również Jagielska. Żydówka sprzeciwia się filmowaniu, mówiąc: „Nie wyrażam zgody, aby mnie nagrywano”. Fritz odpowiada: „Jesteśmy w trakcie interwencji poselskiej”. Jagielska decyduje się opuścić pomieszczenie, ale Braun i jego współpracownicy blokują jej drogę.

POLECAMY: „Jestem Żydówką i ateistką. Będę wykonywać aborcje”. Kontrowersje wokół Gizeli Jagielskiej – lekarza z Oleśnicy

„Proszę nie uciekać” – mówi Braun. Gdy „lekarka” ignoruje jego słowa, polityk prosi innych, by zagrodzili korytarz. W pewnym momencie Jagielska wpada na kamerzystę, a później w rozmowie z PAP twierdziła, że była „popychana i szarpana”. Nagranie jednak nie potwierdza tych zarzutów – widać jedynie, jak Braun blokuje jej przejście ręką.

Olesnica

„Oni mnie atakują, zastraszają”

Jagielska dzwoni po pomoc, mówiąc: „Ludzie Brauna mnie napadli w szpitalu, nie chcą mnie wypuścić”. Dodaje: „Oni mnie otoczyli kordonem, ja po prostu nie mogę wyjść do pracy”. W odpowiedzi Braun ripostuje: „Ale przynajmniej nie wbijamy Pani strzykawki w serce”.

POLECAMY: Biejat leci do prokuratury w sprawie Brauna? Polityczna walka o śledztwo po interwencji w szpitalu

Później polityk wraca do gabinetu dyrekcji, gdzie prowadzi rozmowę, a następnie odnajduje Jagielską w innym pomieszczeniu. Żydówka twierdziła później, że Braun „zamknął ją w pomieszczeniu administracyjnym, nie pozwalając wykonywać obowiązków przez ponad godzinę”.

„Zatrzymanie obywatelskie” i interwencja policji

Gdy na miejsce przybywają policjanci, Braun oświadcza: „Wskazujemy osoby, które wedle wszelkiego prawdopodobieństwa dopuściły się okrutnych przestępstw, polegających na pozbawieniu życia stu pięćdziesięciorga małych Polaków”.

POLECAMY: Krzysztof Bosak ostro o działaniach Jagielskiej ze szpitala w Oleśnicy: „To praktyki jak u doktora Mengele”

Jagielska próbuje przekonać funkcjonariuszy, że nie może wrócić do pracy. Braun kontruje: „Ja jestem w tej chwili w pracy dla Rzeczypospolitej. Narażaniem życia jest dopuszczanie tej Pani do pracy”. Następnie zgłasza „przestępstwo naruszenia nietykalności cielesnej posła”.

Policjanci odmawiają interwencji, tłumacząc, że sprawą zajmuje się prokuratura. Braun krytykuje ich bierność: „Pan jest opieszałym policjantem, który nie dokonuje zatrzymania osoby podejrzanej o przestępstwo”.

Ostatnie słowa Brauna: „Będziecie współwinni”

Przed opuszczeniem szpitala Braun zwraca się do funkcjonariuszy: „Jeśli po tej interwencji dojdzie tu do kolejnych przestępstw, będziecie współwinni. Miejcie tego świadomość”.

Pełne nagranie interwencji wciąż budzi emocje, a sprawa może mieć dalszy ciąg w prokuraturze.


Read more:
NOWE NAGRANIE interwencji Brauna w szpitalu. „Przynajmniej nie wbijamy Pani strzykawki w serce” [WIDEO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj