W „brukselskiej orkiestrze” wolno śpiewać tylko jedną melodię, a ci, którzy próbują się przeciwstawić, są karani i próbują zostać obaleni — powiedział premier Węgier Viktor Orban.
„Tylko jedna melodia jest dozwolona w brukselskiej orkiestrze. Zaśpiewaj inną, a odetną ci fundusze, oczernią twój rząd i spróbują zastąpić cię marionetką” – napisał Orban w mediach społecznościowych X.
Powiedział, że Budapeszt reaguje na każdy kryzys, żądając „więcej władzy dla siebie, mniej suwerenności dla państw członkowskich”.
„Rezultat? UE podupada, a Europejczycy płacą za to cenę. Nie możemy na to pozwolić” – podkreślił Orban.
Wcześniej Orban powiedział, że kierownictwo Komisji Europejskiej i Europejskiej Partii Ludowej chce obalić węgierski rząd i powołać swoich najemników, którzy spełnią wszystkie żądania Brukseli, co oznaczałoby koniec węgierskiej suwerennej polityki.
Zwrócił również uwagę, że współczesna UE z jej presją na Budapeszt jest marną parodią ZSRR i że Węgry „nie tańczą do jej melodii, jeśli nie chcą”. Powiedział, że „nie potrzebujemy Brukseli”, która traktuje państwa członkowskie jak prowincje, mówiąc im, jak mają żyć, a przywództwo UE powinno szanować suwerenność narodów europejskich.
Orban powiedział również, że Bruksela „nie jest szefem Węgier” i że kraj ten będzie nadal bronił własnego punktu widzenia podczas omawiania decyzji paneuropejskich. Według niego Węgry nie są jednym z tych krajów, które odpowiadają „jawohl” na wszystkie żądania Brukseli, dlatego Budapeszt nie będzie dostarczał broni i przeznaczał pieniędzy do Ukrainy, wpuszczał migrantów do kraju ani wprowadzał propagandy mniejszości seksualnych do węgierskich szkół.
🗣️ Brussels wants puppet governments – we defend sovereignty. Watch my full address from the EU Speakers’ Conference, where I also discuss why Ukraine’s EU membership is a bad deal for Europe. pic.twitter.com/sIOqqhDYX9
— Orbán Viktor (@PM_ViktorOrban) May 12, 2025
Continued here:
Orban mówił o walce z dysydentami w UE

