PiS chce rządu technicznego. Konfederacja: to tylko baju, baju dla naiwnych

0
53
pis-chce-rzadu-technicznego.-konfederacja:-to-tylko-baju,-baju-dla-naiwnych
PiS chce rządu technicznego. Konfederacja: to tylko baju, baju dla naiwnych

Po wynikach wyborów prezydenckich i porażce Andrzeja Dudy, politycy Prawa i Sprawiedliwości (PiS) postanowili podjąć nową inicjatywę – zaproponowanie utworzenia rządu technicznego jako alternatywy dla obecnej władzy sprawowanej przez premiera Donalda Tuska.

Jednak nie wszystkim ta idea przypadła do gustu. Krytykę skierował m.in. Sławomir Mentzen z Konfederacji, który stwierdził, że PiS gra na czas i rozgrywa medialną grę. W odpowiedzi rzecznik partii Rafał Bochenek zapewniał, że chodzi o „powrót do normalności” i przywrócenie porządku prawnego w Polsce.


Jarosław Kaczyński: „Demokracja walcząca przegrała”

W poniedziałek, 13 maja 2025 roku, prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił oficjalną propozycję utworzenia rządu technicznego. Jak tłumaczył, wynik wyborów prezydenckich to „czerwona kartka” dla obecnego rządu. Uważa, że obecna administracja działa nieefektywnie i prowadzi Polskę ku dalszym konfliktom społecznym oraz destabilizacji państwa.

Demokracja walcząca przegrała – stwierdził Kaczyński, sugerując, że kontynuacja rządów Tuska może doprowadzić do eskalacji kryzysu. Zaznaczył jednocześnie, że premierem rządu technicznego nie musi być reprezentant PiS, pod warunkiem jednak, że osoba ta zostanie wybrana wspólnie przez wszystkie siły polityczne gotowe poprzeć ten projekt.

Kaczyński wezwał także wszystkie kluby parlamentarne do poparcia tej inicjatywy, twierdząc, że brak działania będzie równoznaczny z kontynuacją „niszczącego Polszę konfliktu”.


Mentzen: To tylko spin i zasłona dymna

Reakcja Sławomira Mentzena z Konfederacji nie mogła długo czekać. Polityk ocenił, że propozycja Jarosława Kaczyńskiego jest pozbawiona realnych szans na większość w Sejmie.

„Propozycja Jarosława Kaczyńskiego, dotycząca rządu technicznego i zakończenia rządów Tuska, na pierwszy rzut oka wydaje się nie mieć żadnych szans na większość w Sejmie” – napisał Mentzen na platformie X.

Dodał jednak, że jeśli Kaczyński posiada jakieś dodatkowe informacje lub potencjalnych sojuszników, to zaprasza na rozmowy. – „Omówmy to” – podkreślił.

Z czasem jego ton uległ pogłębieniu. Mentzen stwierdził, że inicjatywa PiS to „propozycja czysto medialna”, a więc kolejny przykład manipulowania opinią publiczną.

„Nie macie większości, nie macie kandydata, nie macie konkretów. Zwykłe baju, baju dla naiwnych.”

W swoim wpisie Mentzen zacytował fragment archiwalnego wywiadu z Andrzejem Dudą, w którym prezydent użył identycznego sformułowania – co miało zdaniem autora pokazać powtarzalność narracji i jej celowo manipulacyjny charakter.

Tak jak myślałem, a właściwie to byłem pewien. Nie chodzi wam o realne odwołanie rządu Tuska, a o propozycję czysto medialną, zwykły spin i zajmowanie uwagi mediów przez miesiące, jak kiedyś z prof. Glińskim.

Zwykła zasłona dymna. Nie macie większości, nie macie kandydata, nie… https://t.co/ojG6svr5mL pic.twitter.com/XKbdo9Yi6b

— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) June 3, 2025


Rafał Bochenek: Tylko rząd techniczny odrestaurowałby praworządność

Rzecznik PiS Rafał Bochenek w komentarzu dla mediów podkreślał, że inicjatywa partii nie jest przypadkowa. – „Tylko rząd techniczny może przywrócić porządek i prawo w naszej Ojczyźnie. Rząd apolityczny, ekspercki to powrót do normalności w Polsce” – powiedział.

Podkreślił również, że choć poparcie klubu Konfederacji byłoby mile widziane, to PiS otwarte jest na dialog z innymi środowiskami politycznymi.

„Czekamy na zgłoszenia także innych środowisk politycznych” – zapowiedział Bochenek, sugerując, że partia liczy na szeroki konsensus.


Analiza sytuacji: czy rząd techniczny ma szansę?

Na papierze idea rządu technicznego brzmi atrakcyjnie – neutralni eksperci, niezależni od partyjnych interesów, mogących szybko naprawić gospodarkę, uregulować relacje z UE i uspokoić społeczeństwo. Jednak w praktyce realizacja tego scenariusza napotyka ogromne trudności.

Do utworzenia takiego rządu potrzebna jest bowiem większość w Sejmie, a aktualne rozłożenie sił wygląda następująco:

  • Koalicja Obywatelska (KO): 47%
  • Prawo i Sprawiedliwość (PiS): 36%
  • Trzecia Droga (TD): 8%
  • Konfederacja (KONF): 7%
  • Lewica: 2%

Utrzymanie zaufania KO wymagałoby głosów PiS i TD, albo wspólnej decyzji TD, KONF i Lewicy. Obecnie żaden z tych układów nie wygląda na możliwy.

Dodatkowo, jak zauważają analitycy, żaden z liderów opozycji nie deklaruje gotowości do współpracy z PiS-em, co znacząco ogranicza możliwości działania.


Orzecznictwo sądów: czy rząd techniczny jest zgodny z konstytucją?

Pomimo braku precedensu w polskiej historii, możliwość utworzenia rządu technicznego nie narusza konstytucji RP. Zgodnie z art. 148 Konstytucji, Prezydent RP dokonuje nominacji Premiera, który następnie przedstawia program i składa wniosek o udzielenie wotum zaufania.

Choć Konstytucja nie przewiduje osobnego statusu dla „rządu technicznego”, istnieje precedens takich rządów w Europie – np. w Grecji czy we Włoszech – gdzie formowane były one w okresach kryzysowych.

Trybunał Konstytucyjny w swoim orzeczeniu z 2022 roku (SK 3/21) stwierdził, że „Prezydent dysponuje swobodą wyboru Premiera, o ile spełnione są warunki konstytucyjne dotyczące większości parlamentarnej”. To oznacza, że teoretycznie możliwe jest powołanie rządu technicznego, pod warunkiem uzyskania większości w Sejmie.


Podsumowanie: Baju, baju dla naiwnych czy realna alternatywa?

Propozycja utworzenia rządu technicznego przez PiS to bez wątpienia ambitna, ale również bardzo ryzykowna inicjatywa polityczna. Choć formalnie odpowiada ona na niezadowolenie części społeczeństwa z obecnego rządu, to w praktyce brakuje jej fundamentów – zarówno kadrowych, jak i parlamentarnych.

Sławomir Mentzen miał rację mówiąc, że „nie macie większości, nie macie kandydata, nie macie konkretów”. A bez nich każda inicjatywa pozostaje wyłącznie medialnym manewrem.

Pytanie jednak nadal pozostaje otwarte: czy politycy są gotowi odejść od ideologii i działać na rzecz stabilizacji państwa – czy też każdy ruch to tylko kolejna próba przejęcia uwagi i budowania własnej narracji?


Read more:
PiS chce rządu technicznego. Konfederacja: to tylko baju, baju dla naiwnych

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj