Od 2025 roku w Polsce może zacząć obowiązywać nowy system opłat za emisje gazów cieplarnianych przez osoby fizyczne. System ETS2, będący rozszerzeniem istniejącego Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS), ma na celu obciążenie opłatami za emisję CO2 generowaną przez gospodarstwa domowe, m.in. podczas ogrzewania i gotowania. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała, że wprowadzenie nowych opłat może zostać opóźnione, aby dać Polakom czas na przygotowanie się do nowych wymagań.
Podatek od Ogrzewania i Gotowania: Nowy Pomysł Ministerstwa
Pełczyńska-Nałęcz zaznaczyła, że ETS2 to opłata za emitowanie szkodliwych dla zdrowia i środowiska gazów cieplarnianych. Dotychczasowy system ETS1, obejmujący elektrociepłownie, przemysł i inne źródła emisji, będzie od 2027 roku rozszerzony o sektor transportu i budownictwa. „Jeśli ktoś korzysta z centralnego ogrzewania lub pompy ciepła, opłata ETS1 jest już wliczona w rachunki. Natomiast właściciele kotłów gazowych lub pieców na węgiel odczują wzrost rachunków po wprowadzeniu ETS2” – wyjaśniła minister.
Czy Podatek Od Gotowania i Ogrzewania Wejdzie w Życie?
Informacje o zakazie używania pieców gazowych oraz podatku od gotowania budzą emocje i wywołują niepewność wśród właścicieli domów. Tobiasz Adamczewski, ekspert Forum Energii, w podcaście „Biznes. Między wierszami” tłumaczył, że kierunek zmian jest właściwy, jednak poprzedni rząd zgodził się na wprowadzenie ETS2 bez wystarczającego przygotowania obywateli. Blokada środków z KPO spowodowała opóźnienia w inwestycjach, co utrudniło przygotowania do nowych opłat.
Pełczyńska-Nałęcz zaznaczyła, że pozostanie przy węglu nie jest opłacalne ze względu na wysokie koszty wydobycia. W 2023 roku państwo polskie dopłaciło 7 miliardów złotych do wydobycia węgla. Z tego powodu modernizacja energetyki w kierunku niskoemisyjności jest konieczna.
ETS: Skuteczny System Ochrony Środowiska
Europejski System Handlu Emisjami (ETS) działa od 2005 roku i przyczynił się do znacznej redukcji emisji CO2 na terenie Unii Europejskiej. Według Komisji Europejskiej, emisje CO2 w 2023 roku były o około 47 procent niższe niż w 2005 roku, co jest zasługą m.in. systemu ETS. Przedsiębiorstwa muszą kupować uprawnienia do emisji CO2, co motywuje je do ograniczania emisji i inwestowania w zielone technologie.
W latach 2013-2023 do budżetu państwa wpłynęło 51 miliardów złotych z tytułu uprawnień do emisji. Te środki powinny być przeznaczone na zieloną transformację, aby Polska mogła spełnić swoje zobowiązania klimatyczne i przyczynić się do globalnej walki z zmianami klimatu.
Wprowadzenie systemu ETS2 ma na celu redukcję emisji gazów cieplarnianych poprzez nałożenie opłat na gospodarstwa domowe za spalanie paliw kopalnych. Mimo że wprowadzenie nowych opłat może zostać opóźnione, aby dać Polakom czas na dostosowanie się, modernizacja energetyki jest nieunikniona. Dzięki systemowi ETS oraz inwestycjom w zielone technologie, Polska ma szansę na znaczną redukcję emisji CO2 i poprawę jakości powietrza.
Źródła:
- Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej
- Komisja Europejska
- Forum Energii

