Polskie pomidory w niemieckiej Lidlu są tańsze niż w polskim Lidlu

0
55
polskie-pomidory-w-niemieckiej-lidlu-sa-tansze-niz-w-polskim-lidlu
Polskie pomidory w niemieckiej Lidlu są tańsze niż w polskim Lidlu

W ostatnich dniach media zwróciły uwagę na znaczące różnice w cenach tych samych produktów w sieci Lidl w Polsce i Niemczech. Jak wynika z relacji czytelnika Wirtualnej Polski, polskie pomidory kiściowe są w Berlinie nawet dwa razy tańsze niż w Warszawie. Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie i pytania o przyczyny tak dużych dysproporcji.

Polskie pomidory w Niemczech – cena zaskakuje

Pan Artur z Lublina, który odwiedził sklepy Lidla w Berlinie i Warszawie w odstępie zaledwie jednego dnia, zaobserwował ogromną różnicę w cenach. W niemieckim Lidlu przy Gervinusstraße 30 w Berlinie pomidory kiściowe z Polski kosztowały 99 centów (ok. 4,30 zł) w promocji, a ich regularna cena to 1,49 euro (ok. 6,40 zł) za kilogram. Tymczasem w Warszawie, w sklepie przy ul. Halnej 35, te same pomidory były sprzedawane za 12,99 zł za kilogram – czyli ponad dwa razy drożej niż w Niemczech.

Dlaczego w Polsce płacimy więcej?

W odpowiedzi na pytania Wirtualnej Polski, przedstawicielka Lidl Polska, Aleksandra Robaszkiewicz, wyjaśniła:
„Każdy kraj prowadzi swoją politykę cenową i tworzy własne mechanizmy rabatowe, dostosowane do uwarunkowań rynkowych i kosztów operacyjnych”.

Oznacza to, że na finalną cenę produktów wpływają różne czynniki, takie jak:

  • Koszty logistyki i dystrybucji – w zależności od kraju mogą być wyższe lub niższe.
  • Podatki i cła – różne stawki VAT i inne obciążenia fiskalne.
  • Konkurencja na rynku – w Niemczech sieci handlowe mogą oferować niższe ceny ze względu na większą presję konkurencyjną.
  • Polityka promocyjna – w poszczególnych krajach sieci stosują różne strategie rabatowe.

Czy to uczciwe? Reakcje konsumentów

Wiele osób komentujących tę sytuację zwraca uwagę, że jako Polacy płacimy więcej za produkty, które pochodzą z naszego kraju. Niektórzy podejrzewają, że sieci handlowe stosują różne marże w zależności od rynku, co może budzić wątpliwości co do zasadności takich różnic.

Czy jest to zgodne z prawem? Jak dotąd nie ma orzeczeń sądowych ani decyzji organów antymonopolowych, które wskazywałyby na naruszenie przepisów. Jednak konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na takie praktyki i domagają się większej przejrzystości w kształtowaniu cen.

Podsumowanie

Różnice cenowe między tymi samymi produktami w różnych krajach nie są nowym zjawiskiem, ale w przypadku polskich pomidorów sprzedawanych taniej za granicą niż w kraju budzą szczególne emocje. Warto śledzić dalsze wyjaśnienia sieci handlowych oraz ewentualne reakcje instytucji konsumenckich.


Google News Icon

Obserwuj nasze artykuły na Google News

Naciśnij przycisk oznaczony gwiazdką (★ obserwuj) i bądź na bieżąco

Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.

Read more:
Polskie pomidory w niemieckiej Lidlu są tańsze niż w polskim Lidlu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj