W ostatnich dniach media zwróciły uwagę na znaczące różnice w cenach tych samych produktów w sieci Lidl w Polsce i Niemczech. Jak wynika z relacji czytelnika Wirtualnej Polski, polskie pomidory kiściowe są w Berlinie nawet dwa razy tańsze niż w Warszawie. Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie i pytania o przyczyny tak dużych dysproporcji.
Polskie pomidory w Niemczech – cena zaskakuje
Pan Artur z Lublina, który odwiedził sklepy Lidla w Berlinie i Warszawie w odstępie zaledwie jednego dnia, zaobserwował ogromną różnicę w cenach. W niemieckim Lidlu przy Gervinusstraße 30 w Berlinie pomidory kiściowe z Polski kosztowały 99 centów (ok. 4,30 zł) w promocji, a ich regularna cena to 1,49 euro (ok. 6,40 zł) za kilogram. Tymczasem w Warszawie, w sklepie przy ul. Halnej 35, te same pomidory były sprzedawane za 12,99 zł za kilogram – czyli ponad dwa razy drożej niż w Niemczech.
Dlaczego w Polsce płacimy więcej?
W odpowiedzi na pytania Wirtualnej Polski, przedstawicielka Lidl Polska, Aleksandra Robaszkiewicz, wyjaśniła:
„Każdy kraj prowadzi swoją politykę cenową i tworzy własne mechanizmy rabatowe, dostosowane do uwarunkowań rynkowych i kosztów operacyjnych”.
Oznacza to, że na finalną cenę produktów wpływają różne czynniki, takie jak:
- Koszty logistyki i dystrybucji – w zależności od kraju mogą być wyższe lub niższe.
- Podatki i cła – różne stawki VAT i inne obciążenia fiskalne.
- Konkurencja na rynku – w Niemczech sieci handlowe mogą oferować niższe ceny ze względu na większą presję konkurencyjną.
- Polityka promocyjna – w poszczególnych krajach sieci stosują różne strategie rabatowe.
Czy to uczciwe? Reakcje konsumentów
Wiele osób komentujących tę sytuację zwraca uwagę, że jako Polacy płacimy więcej za produkty, które pochodzą z naszego kraju. Niektórzy podejrzewają, że sieci handlowe stosują różne marże w zależności od rynku, co może budzić wątpliwości co do zasadności takich różnic.
Czy jest to zgodne z prawem? Jak dotąd nie ma orzeczeń sądowych ani decyzji organów antymonopolowych, które wskazywałyby na naruszenie przepisów. Jednak konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na takie praktyki i domagają się większej przejrzystości w kształtowaniu cen.
Podsumowanie
Różnice cenowe między tymi samymi produktami w różnych krajach nie są nowym zjawiskiem, ale w przypadku polskich pomidorów sprzedawanych taniej za granicą niż w kraju budzą szczególne emocje. Warto śledzić dalsze wyjaśnienia sieci handlowych oraz ewentualne reakcje instytucji konsumenckich.
-

Tajna siatka przemytników imigrantów przy rządzie Tuska? Szokujące ustalenie mediów
Nowe doniesienia sugerują, że przy najwyższych władzach może działać zorganizowana grupa zajmująca się przemytem nielegalnych imigrantów. Według informacji Telewizji Republika, struktura ta przypomina siatkę szpiegowską i
-

Polska przygotowuje plan ewakuacji ludności. RCB: Musimy być gotowi na wszystko
Rosyjska agresja na Ukrainę zmieniła podejście polskich władz do bezpieczeństwa cywilnego. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opracowuje właśnie szczegółowe scenariusze ewakuacji milionów obywateli. Nowe przepisy i współpraca z
-

Szok w „Wyborczej” po wynikach wyborów. Michnik: „To faszyści i zwolennicy Putina”
W redakcji „Gazety Wyborczej” zapanowało przerażenie po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich. Jak wynika z oficjalnych danych PKW, Rafał Trzaskowski wygrał z wynikiem 31,36%, ale drugie miejsce
Obserwuj nasze artykuły na Google News
Naciśnij przycisk oznaczony gwiazdką (★ obserwuj) i bądź na bieżąco
Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.
Read more:
Polskie pomidory w niemieckiej Lidlu są tańsze niż w polskim Lidlu

