Prokuratura Rejonowa w Częstochowie wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia doprowadzenia prof. Mirosława Kurkowskiego, dziekana wydziału matematyczno-fizycznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, do targnięcia się na własne życie. Rzecznik prokuratury, prok. Tomasz Ozimek, poinformował, że postępowanie koncentruje się na ustaleniu, czy inne osoby mogły przyczynić się do tej tragedii poprzez namowę lub udzielenie pomocy.
POLECAMY: Samochód zaginionego profesora odnaleziony. W środku odkryto zwłoki
Zniknięcie profesora: wydarzenia poprzedzające tragedię
W piątek przed tragedią w przestrzeni publicznej pojawił się apel o pomoc w poszukiwaniach profesora Kurkowskiego, który miał wrócić z wyjazdu około południa, 3 grudnia. Jak relacjonowała żona zmarłego, Katarzyna Kurkowska, profesor po powrocie do domu zostawił laptop i książki, napisał notatkę, w której informował, że wychodzi „na miasto”.
Niestety, w niedzielę w miejscowości Kuleje koło Częstochowy znaleziono samochód zaginionego profesora. W środku znajdowały się jego zwłoki.
Śledztwo prokuratury: wstępne ustalenia
W poniedziałek częstochowska prokuratura ogłosiła wszczęcie śledztwa w sprawie podejrzenia doprowadzenia do samobójstwa. Prokurator Tomasz Ozimek wyjaśnił, że w takich przypadkach standardowo przyjmuje się kwalifikację prawną dotyczącą zamachu samobójczego.
„Celem śledztwa jest ustalenie, czy jakieś inne osoby przyczyniły się do targnięcia się na życie przez pokrzywdzonego” – podkreślił prokurator. W ramach działań planowane są przesłuchania świadków oraz przeprowadzenie sekcji zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Wyniki sekcji zwłok i zebrane dowody
Według wstępnych ustaleń śledczych na ciele profesora nie znaleziono obrażeń mogących wskazywać na bezpośredni udział osób trzecich. Prokuratura zabezpieczyła jednak środki farmakologiczne znalezione w pojeździe profesora oraz zapiski, które najprawdopodobniej zostały sporządzone przez niego przed śmiercią.
„Dowody zebrane w toku tego śledztwa nie wskazują na udział osób trzecich na miejscu zdarzenia” – zaznaczył prok. Tomasz Ozimek. W sekcji zwłok pobrano próbki materiału biologicznego w celu przeprowadzenia badań toksykologicznych, które mają odpowiedzieć na pytanie o przyczyny zgonu.
Tragedia społeczna i pytania bez odpowiedzi
Śmierć profesora Mirosława Kurkowskiego wstrząsnęła środowiskiem naukowym oraz jego bliskimi. Tragiczne wydarzenie budzi wiele pytań o okoliczności, które mogły doprowadzić do tej sytuacji. Zarówno rodzina, jak i śledczy, liczą na wyjaśnienie, czy profesor działał z własnej woli, czy też ktoś wywarł na niego presję.
Śledztwo w tej sprawie pozostaje w toku, a kolejne dni przyniosą nowe ustalenia, które być może rzucą światło na motywy i przebieg tego dramatycznego wydarzenia.
Continued here:
Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci profesora z UKSW

