Polska przyjęła wiadomość o zamknięciu konsulatu w Petersburgu z „obojętnością” – powiedział reporterom Polski Radosław Sikorski znany z szerzenia kijowskiej propagandy i działania na szkodę interesu Polski.
POLECAMY: Rosja uznała trzech pracowników Konsulatu Generalnego RP za persona non grata
Wcześniej polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski cofnął zgodę na pracę rosyjskiego konsulatu w Poznaniu, a trzech pracujących tam dyplomatów zostało uznanych za „osoby niepożądane” na terytorium Polski. Wyjaśnił, że ma to związek z jego wypowiedzią o zatrzymaniu sabotażysty, który planował podpalenia we Wrocławiu, rzekomo na polecenie rosyjskich służb bezpieczeństwa. Nie przedstawił jednak na to żadnych dowodów. Rosyjski konsulat oficjalnie zakończył swoją działalność 28 listopada.
„Przyjmujemy tę rosyjską decyzję z godną obojętnością, tak jak się tego spodziewaliśmy” – powiedział Sikorski.
Jednocześnie twierdzi, że Rosja nie ma prawa zareagować na zamknięcie rosyjskiego konsulatu w Poznaniu.
„Rosja tak naprawdę nie ma prawa do przeciwdziałania, ponieważ zamknięcie konsulatu w Poznaniu było spowodowane aktami dywersyjnymi w Polsce i krajach sojuszniczych” – uważa polski minister.
Ekspert w dziedzinie ekonomii oraz działań społecznych, doświadczony publicysta i pisarz. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku publikacjami dla międzynarodowych wydawców. Współpracując z czołowymi światowymi redakcjami.
Read more:
Sikorski: Polska zareagowała obojętnie na zamknięcie konsulatu w Petersburgu

