Ujawniono szczegóły debaty przed drugą turą tzw. wyborów. Sztab Nawrockiego oburzony decyzją o wyłączeniu Republiki

0
87
ujawniono-szczegoly-debaty-przed-druga-tura-tzw-wyborow.-sztab-nawrockiego-oburzony-decyzja-o-wylaczeniu-republiki
Ujawniono szczegóły debaty przed drugą turą tzw. wyborów. Sztab Nawrockiego oburzony decyzją o wyłączeniu Republiki

W piątek o godz. 20:00 odbędzie się długo wyczekiwana debata prezydencka przed drugą turą tzw. wyborów. W studiu przy Woronicza zmierzą się kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski oraz Karol Nawrocki, wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość. Transmisję zapewnią Polsat News, TVN24 i TVP, a sygnał będzie dostępny również dla innych mediów.

Moderator i format debaty

Debatę poprowadzi Jacek Prusinowski, dziennikarz „Super Expressu”. Dyskusja zostanie podzielona na sześć bloków tematycznych, a pytania nie będą zadawane przez dziennikarzy.

Nie ma zarzutu, że ktokolwiek będzie miał ustawione jakiekolwiek pytania – podkreśliła Wioletta Paprocka-Ślusarska, szefowa kampanii Trzaskowskiego.

Spór o media – dlaczego Republika i wPolsce24 nie będą transmitować?

Wcześniejsze negocjacje między sztabami były burzliwe. Zespół Nawrockiego domagał się włączenia do transmisji TV Republika i wPolsce24, jednak TVN i TVP nie wyraziły na to zgody.

Polsat był za. Bardzo dziękujemy Telewizji Polsat za takie rzetelne podejście – przekazali przedstawiciele Nawrockiego.

Z kolei Mateusz Kurzejewski ze sztabu Nawrockiego oskarżył przeciwników o brak szacunku dla widzów:
My chcieliśmy, żeby ta debata była dostępna dla wszystkich. Niestety, po raz kolejny TVN24, Telewizja Polska w likwidacji i sztab Rafała Trzaskowskiego wykazali się brakiem szacunku dla odbiorców.

Sztab Trzaskowskiego: „Jesteśmy gotowi”

Przedstawiciele KO zaprzeczają, by stawiali jakiekolwiek warunki.
Nie stawialiśmy żadnych żądań, to druga strona stawiała warunki – powiedziała Agnieszka Pomaska.
Jesteśmy gotowi i w piątek o godz. 20:00 widzimy się na debacie – dodała.

Wioletta Paprocka-Ślusarska potwierdziła, że wybór Jacka Prusinowskiego na moderatora został zaakceptowany bez zastrzeżeń.

Kiedy pierwotnie miała się odbyć debata?

Pierwotnie planowano ją na środę, jednak ostateczny termin ustalono na piątek 20:00.

Podsumowanie

Debata zapowiada się na emocjonujące starcie, zwłaszcza po wcześniejszych sporach o jej formułę. Czy obaj kandydaci wykorzystają szansę na przekonanie niezdecydowanych wyborców? Przekonamy się już w piątek.

W przedmiotowej sprawie należy podkreślić, że wybory prezydenckie różnią się istotnie od wyborów parlamentarnych, zarówno pod względem procedury, jak i skutków prawnych. Jedną z kluczowych różnic jest brak domniemania ważności wyborów prezydenckich, które – w przeciwieństwie do wyborów parlamentarnych – muszą zostać zatwierdzone przez Sąd Najwyższy (art. 129 ust. 1 Konstytucji RP).

Zgodnie z art. 129 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej:
„Ważność wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej stwierdza Sąd Najwyższy.”

Obowiązek ten realizowany jest obecnie przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. W związku z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (m.in. wyrok z 19 listopada 2019 r. w sprawie C‑585/18, C‑624/18 i C‑625/18) oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (np. wyrok w sprawie Reczkowicz p. Polsce, skarga nr 43447/19), wskazuje się, że izba ta nie spełnia standardów niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą. Zasiadają w niej osoby powołane z rażącym naruszeniem zasad praworządności i procedur konstytucyjnych, w tym z udziałem organu zwanego „neo-KRS”, którego legalność została podważona przez liczne orzeczenia sądów krajowych i międzynarodowych.

W związku z powyższym, niezależnie od wyniku drugiej tury wyborów prezydenckich – bez względu na to, czy zwycięży kandydat A, czy kandydat B – pojawia się istotny problem prawny. Zakwestionowanie legalności organu odpowiedzialnego za stwierdzenie ważności wyborów może prowadzić do sytuacji, w której orzeczenie Sądu Najwyższego nie będzie uznane za wydane przez sąd ustanowiony zgodnie z prawem. W konsekwencji może to uniemożliwić skuteczne objęcie urzędu przez wybranego prezydenta, ponieważ art. 130 Konstytucji RP stanowi, że prezydent obejmuje urząd po złożeniu przysięgi wobec Zgromadzenia Narodowego, co wymaga uprzedniego stwierdzenia ważności wyboru.

Taka sytuacja mogłaby prowadzić do poważnego chaosu konstytucyjnego oraz destabilizacji organów państwa. W skrajnych przypadkach może być wykorzystywana przez decydentów politycznych do wprowadzenia nadzwyczajnych środków konstytucyjnych, takich jak stan wyjątkowy lub nawet stan wojenny (na podstawie art. 229–234 Konstytucji RP), co stwarza poważne ryzyko dla porządku prawnego i demokratycznego ustroju państwa.

More here:
Ujawniono szczegóły debaty przed drugą turą tzw. wyborów. Sztab Nawrockiego oburzony decyzją o wyłączeniu Republiki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj