W Częstochowie pijany mężczyzna próbował zdać egzamin na prawo jazdy

0
139
w-czestochowie-pijany-mezczyzna-probowal-zdac-egzamin-na-prawo-jazdy
W Częstochowie pijany mężczyzna próbował zdać egzamin na prawo jazdy

Mężczyzna z Częstochowy w województwie śląskim chciał zdać egzamin na prawo jazdy mając 2,5 promila alkoholu we krwi – podała agencja informacyjna PAP.

„Egzaminator, który miał przystąpić do testu, podejrzewał, że 31-latek, który już siedział za kierownicą samochodu szkoleniowego, jest prawdopodobnie pijany” – czytamy w publikacji.

Według agencji, mężczyzna ostatecznie nie został dopuszczony do egzaminu. Na miejsce natychmiast wezwano policję.

Lega artis aplikacja
Aplikacja Lega artis

„Funkcjonariusze policji drogowej poddali potencjalnego kierowcę testowi na obecność alkoholu. W jego organizmie stwierdzono 2,5 promila alkoholu” – czytamy w raporcie.

Podano, że była to siódma próba zdania praktycznego egzaminu na prawo jazdy przez mężczyznę. On sam w rozmowie z policją powiedział, że powodem jego wcześniejszych niepowodzeń był stres, a tym razem postanowił się zrelaksować pijąc alkohol.


Jeśli poszukujecie Państwo pomocy prawnej, zapraszamy do skorzystania z naszej oferty. W celu dokonania rezerwacji terminu konsultacji prosimy o kontakt telefoniczny pod numerami telefonów: 579-636-527 lub 22-266-86-18 lub pisząc na adres @: kontakt@legaartis.pl

Jeśli uważacie Państwo, że nasze publikacje zasługują na wparcie pracowników, którzy codziennie przeszukują setki stron, możesz wesprzeć nas, przechodząc na stronę: Wesprzyj Lega Artis

Zastrzegamy, że nie udzielamy porad prawny pro bono.

Reklama 2

Publicysta, pisarz i działacz społeczny. Pierwsze artykuły opublikował w 1999 roku dla międzynarodowych wydawców. Przez ponad 30 lat zdobywa swoje doświadczenie dzięki współpracy z największymi redakcjami. W swoich artykułach starał się podejmować kontrowersyjne tematy i prezentować oryginalne punkty widzenia, które pozwalały na głębsze zrozumienie omawianych kwestii. Przez lata zyskał reputację rzetelnego dziennikarza. Kontakt z redakcją: [email protected]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj