Warszawa: Pijany Ukrainiec wbiegł pod Teslę na czerwonym świetle

0
91
warszawa:-pijany-ukrainiec-wbiegl-pod-tesle-na-czerwonym-swietle
Warszawa: Pijany Ukrainiec wbiegł pod Teslę na czerwonym świetle

W sobotę, 24 maja, około godziny 12:30 w Alejach Jerozolimskich na wysokości ulicy Poznańskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Pieszy, obywatel Ukrainy, przebiegał przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle, gdy został potrącony przez taksówkę marki Tesla.

Co dokładnie się wydarzyło?

Według wstępnych ustaleń, mężczyzna biegł w kierunku Pałacu Kultury i Nauki, ignorując sygnalizację świetlną. W tym samym czasie Tesla poruszała się zgodnie z przepisami, a kierowca – Polak – był trzeźwy.

Badanie alkomatem wykazało, że potrącony pieszy miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Został przewieziony do szpitala z obrażeniami ciała.

Utrudnienia w ruchu i działania służb

Na miejscu pracowali funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. W wyniku zdarzenia dwa pasy ruchu w kierunku Ochoty zostały zablokowane, powodując znaczne utrudnienia w ruchu drogowym.

Tesla w centrum uwagi – kolejny incydent w Warszawie

To nie pierwszy raz, gdy auto marki Tesla bierze udział w groźnym zdarzeniu na stołecznych ulicach. W ostatnich miesiącach elektryczne samochody tej marki coraz częściej pojawiają się w policyjnych statystykach, choć w tym przypadku winę ponosi wyłącznie pieszy.

Czy pijany pieszy może żądać odszkodowania?

W świetle polskiego prawa, pieszy będący pod wpływem alkoholu i łamiący przepisy (np. przechodzący na czerwonym świetle) może zostać uznany za wyłącznego sprawcę zdarzenia. Orzecznictwo sądów często wskazuje, że kierowca nie ponosi odpowiedzialności, jeśli sam nie naruszył przepisów. W przypadku kolizji z udziałem pieszego pod wpływem alkoholu, sądy mogą całkowicie oddalić roszczenia poszkodowanego lub znacznie ograniczyć odszkodowanie.

Podsumowanie

Choć pieszy został ranny, to właśnie jego zachowanie – bieg na czerwonym świetle w stanie nietrzeźwości – było główną przyczyną zdarzenia. Kierowca Tesli nie popełnił żadnego wykroczenia, a badanie potwierdziło jego trzeźwość.

Czy takie sytuacje można było uniknąć? Wprowadzenie większej liczby patroli policyjnych w newralgicznych punktach miasta oraz kampanie edukacyjne dotyczące zagrożeń związanych z piciem alkoholu przez pieszych mogłyby zmniejszyć ryzyko podobnych zdarzeń.

More here:
Warszawa: Pijany Ukrainiec wbiegł pod Teslę na czerwonym świetle

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj