sobota, 13 lipca, 2024
Strona głównaBusinessDuda dopuścił się kolejnego naruszenia prawa wręczając nominację 60 neosędziom

Duda dopuścił się kolejnego naruszenia prawa wręczając nominację 60 neosędziom

W dniu 19 czerwca 2024 roku prezydent Andrzej Duda wręczył 60 nominacji na stanowiska neosędziów. Wśród nich znaleźli się m.in. były kontrowersyjny Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak oraz szybko awansujący prokurator Franciszek Michera, znany z prób zatrzymania sędziego Tuleyi. W gronie powołanych znajdują się także prezesi sądów nominowani przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

POLECAMY: Prof. Strzembosz były przewodniczący Trybunały Stanu: Duda z pewnością 13 razy naruszył Konstytucję

Decyzja prezydenta budzi ogromne kontrowersje i jest sprzeczna zarówno z Konstytucją RP, jak i z prawem europejskim. Liczne wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz), Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), Sądu Najwyższego (SN), Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) oraz sądów powszechnych potwierdzają, że neoKRS, która zorganizowała konkurs na te stanowiska, jest organem upolitycznionym i ukształtowanym niezgodnym z Konstytucją.

Przypominamy, że Polska na podstawie art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 karty praw podstawowych oraz na podstawie art. 267 TFUE i zasady pierwszeństwa prawa Unii jest zobowiązana do przestrzegania prawa unijnego oraz wydawanych wyroków przez trybunały międzynardowe również tych w zakresie neoKRS i noesędziów.

Upolitycznienie Neo-KRS

Neo-KRS została powołana przez Sejm głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości (PiS), którzy wybrali 15 członków-sędziów. Zgodnie z Konstytucją, Sejm może powoływać do KRS jedynie swoich przedstawicieli, czyli posłów. Jednak za rządów PiS, Sejm wybrał do KRS sędziów, co narusza przepisy Konstytucji. Dlatego ten organ został uznany przez europejskie trybunały i sądy za upolityczniony.

Dodatkowo, większość wybranych to osoby współpracujące z resortem ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i beneficjenci jego „reform” sądownictwa. Taki wybór tylko potęguje zarzuty o brak niezależności neo-KRS i podważa wiarygodność nominacji sędziowskich.

Konsekwencje Nominacji Neosędziów

Osoby nominowane przez neoKRS na wyższe stanowiska sądowe automatycznie stają się „neosędziami”. Takie osoby nie gwarantują obywatelom prawa do procesu przed niezależnym sądem, ustanowionym ustawą. Wyroki wydane z ich udziałem mogą być uchylane, co prowadzi do dalszego chaosu w polskim systemie sądownictwa. Ponadto uznać należy, że swoim działaniem poprzez świadome uczestnictwo w nielegalnym konkursie i przyjęciu wadliwej nominacji wypełnili znamiona przestępstwa, za co zgodnie z prawem powinni być pociągnięci do odpowiedzialności karnej.

Prezydent Duda, pomijając liczne wyroki dotyczące nielegalności neo-KRS, lekceważy Konstytucję i kontynuuje politykę faktów dokonanych. Jego decyzje o powołaniu 60 neosędziów to kolejny krok po wyborach 15 października i zmianie rządu w betonowaniu sądownictwa przez osoby powiązane z obecną władzą.

Poniżej prezentujemy pełną listę przestępców, którzy świadomie uczestniczyli w nielegalnym konkursie zorganizowanym przez neoKRS i przyjęli wadliwe nominacje od zdemoralizowanego prawnie Dudy, którego wstydzi się nawet jego promotor:

POLECAMY: Promotor pracy doktoranckiej Dudy: Ja go tego nie uczyłem. On przechował w swoim pałacu przestępców i popełnił przestępstwo

  • Stanisław Andrzej STANKIEWICZ do Izby Karnej SN. To były już legalny sędzia Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Obecnie nożna stwierdzić, że w związku ze świadomym uczestnictwem w konkursie zorganizowanym przez nielegalnym organ i przyjęciem wadliwej nominacji stał się przestępcą podobnie jak poniżej wymienione osoby.
  • Anna JANOWSKA – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
  • Grzegorz Wojciech KARCZ – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
  • Piotr Marek PYSZNY – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
  • Kamil Jerzy GOŁASZEWSKI – Sąd Apelacyjny w Warszawie
  • Damian Paweł KRAKOWIAK – Sąd Apelacyjny w Łodzi
  • Violetta OSIŃSKA – Sąd Apelacyjny w Szczecinie
  • Dominika BATOR – Sąd Okręgowy w Świdnicy
  • Mirosław Andrzej CHOJNACKI – Sąd Okręgowy w Sieradzu
  • Anna Maria CHORĄŻEWSKA – Sąd Okręgowy w Sosnowcu
  • Tomasz Jakub COCKIEWICZ – Sąd Okręgowy w Sosnowcu
  • Magdalena Elżbieta DROGOWSKA – Sąd Okręgowy w Warszawie
  • Anna Elżbieta GLIJERSKA–SOCHA – Sąd Okręgowy w Świdnicy
  • Elżbieta Helena GRZECZKA – Sąd Okręgowy w Przemyślu
  • Robert GRZEŚ – Sąd Okręgowy w Poznaniu
  • Karolina Elżbieta HAJKOWSKA–KUBATY
    Sąd Okręgowy w Sosnowcu
  • Maciej HELMIN – Sąd Okręgowy w Słupsku. To były prezes Sądu Rejonowego w Malborku. Sędziowie i pracownicy stawiali mu publiczne zarzuty związane ze stylem zarządzania sądem.
  • Anna Katarzyna IWANOWSKA – Sąd Okręgowy w Łomży
  • Tomasz Grzegorz KLUKOWSKI – Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze
  • Aleksandra Elżbieta KRUKAR – Sąd Okręgowy w Szczecinie
  • Monika Dominika KRZANOWSKA–MARS – Sąd Okręgowy w Krakowie
  • Tomasz Józef LIDUK
    Sąd Okręgowy w Sosnowcu
  • Marcin Jerzy ŁADA–ZABŁOCKI – Sąd Okręgowy w Szczecinie
  • Franciszek Jan MICHERA – Sąd Okręgowy w Olsztynie. To były adwokat, który współpracował z Ordo Iuris. Na początku 2022 roku został prokuratorem rejonowym i od razu awansowano go do pracy w wydziale spraw wewnętrznych Prokuratury Krajowej. To on w listopadzie 2022 roku popierał w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN odwołanie prokuratury od odmownej decyzji Izby Dyscyplinarnej ws. zatrzymania sędziego Igora Tuleyi.
  • Sędzia był ścigany za wpuszczenie dziennikarzy na ogłoszenie krytycznego dla PiS orzeczenia. Izba Dyscyplinarna odmówiła zgody na zatrzymanie, uznając, że sędzia nie złamał prawa. Mimo to Michera dalej domagał się zatrzymania Tulei. Po to, by prokuratura mogła postawić mu bezpodstawne zarzuty karne. Ale Michera poniósł porażkę w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej. Nie dała ona zgody na zatrzymanie Tulei, potwierdzając, że nie złamał prawa.
  • W międzyczasie Michera starał się już o nominację na neosędziego Sądu Okręgowego w Olsztynie i dostał ją od neo-KRS.
  • Agnieszka Katarzyna PASTERNAK – Sąd Okręgowy w Sosnowcu
  • Sebastian Władysław PETLIK – Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim. To były prezes Sądu Rejonowego w Sulęcinie. „Wyborcza” pisała, że w sądzie podpisywał dokumenty in blanco. Czyli dawał podpis na niewypełnionej treścią decyzji.
  • Marcin ROSIK – Sąd Okręgowy Warszawa–Praga w Warszawie
  • Magdalena Anna SIEŃKO – Sąd Okręgowy w Warszawie
  • Izabela SOŁTYSZEWSKA -Sąd Okręgowy w Szczecinie
  • Tomasz Andrzej SROKA – Sąd Okręgowy w Poznaniu
  • Jan STANULEWICZ – Sąd Okręgowy w Łomży
  • Grzegorz Ireneusz SZACOŃ -Sąd Okręgowy w Szczecinie
  • Joanna Ewa SZATAN -Sąd Okręgowy w Sosnowcu
  • Henryk WALCZEWSKI – Sąd Okręgowy w Warszawie. Od lat pracował na delegacji w ministerstwie sprawiedliwości. Podpisywał listy poparcia do neo-KRS.
  • Adam Wojciech WOŹNIAK – Sąd Okręgowy w Sosnowcu
  • Lucyna Katarzyna ZYGMUNT – Sąd Okręgowy w Przemyślu. Jest neoprezeską tego sądu z nominacji resortu Ziobry. Podpisywała listy poparcia do neo-KRS.
  • Aneta Bożena ŻYŁKA – Sąd Okręgowy w Siedlcach
  • Kamila Danuta BALUKIEWICZ – Sąd Rejonowy we Włocławku
  • Agnieszka BĘDKOWSKA – Sąd Rejonowy w Sławnie
  • Anna CHMIELOWIEC – Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi–Północ w Warszawie
  • Marlena Elżbieta CHOJNACKA – Sąd Rejonowy w Kaliszu
  • Piotr CZARNECKI – Sąd Rejonowy w Radomiu
  • Ewa Katarzyna DUDZIŃSKA – Sąd Rejonowy w Grudziądzu
  • Paulina GABRYŚ – Sąd Rejonowy w Sosnowcu
  • Marta Anna JASIŃSKA – Sąd Rejonowy w Bytomiu
  • Aneta JAŹWIŃSKA – Sąd Rejonowy dla Warszawy–Mokotowa w Warszawie
  • Katarzyna KUBIAK – Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim
  • Paulina ŁOJKO – Sąd Rejonowy w Jaworznie
  • Irmina MRÓZ – Sąd Rejonowy w Kole
  • Adam Zenon OLSZEWSKI – Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie
  • Mikołaj Paweł PAWLAK – Sąd Rejonowy w Skierniewicach. Pracował w resorcie Ziobry. W 2018 posłowie PiS wybrali go w Sejmie na Rzecznika Praw Dziecka. Dał się poznać jako osoba o ultraprawicowych poglądach. Nominację na sędziego neo-KRS dała mu w 2018 roku. Prezydent powołał go dopiero teraz.
    Sąd w Skierniewicach
  • Mariusz PISARCZYK – Sąd Rejonowy dla Warszawy–Mokotowa w Warszawie
  • Małgorzata Anna ROMASZKAN – Sąd Rejonowy w Rybniku
  • Anna RYBAK – Sąd Rejonowy w Leżajsku
  • Magdalena SĄSIADEK – Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach
  • Aldona Maria SKOWROŃSKA – Sąd Rejonowy w Sosnowcu
  • Agnieszka SMULSKA–KUSTO – Sąd Rejonowy w Wyszkowie
  • Przemysław SZMER – Sąd Rejonowy dla Krakowa–Śródmieścia w Krakowie
  • Sylwia Alicja WÓJCIK – Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie
  • Andrzej ZAŁĘSKI – Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej.

Przypominamy, że wydawane orzecznictwa przez neo-sędziów podlegają uchyleniu z mocy prawa. W przypadku postępowań cywilnych na podstawie art. 379 pkt 4 in fine k.p.c., a karnych na podstawie art. 439 § 1 pkt 6 in fine k.p.k.

Polityka faktów dokonanych

Decyzje prezydenta Dudy to jasny sygnał, że nie zamierza on iść na żadne kompromisy w kwestii sądownictwa. Jedyną możliwością zmiany status quo jest ustąpienie rządzącej koalicji i zgoda na legalizację statusu neosędziów. Taka sytuacja stawia nową władzę przed trudnym wyborem: albo uznać decyzje prezydenta i neo-KRS, albo podjąć walkę o przywrócenie praworządności w polskim systemie sądownictwa.

Podsumowanie

Powołania neosędziów przez prezydenta Andrzeja Dudę są nie tylko sprzeczne z polską Konstytucją, ale także z prawem europejskim. Upolitycznienie neo-KRS i wybory „sędziów” przez polityków PiS naruszają zasady niezależności sądów i prawa obywateli do sprawiedliwego procesu. Decyzje prezydenta Dudy kontynuują politykę faktów dokonanych, pogłębiając kryzys w polskim sądownictwie i stawiając nową władzę przed koniecznością podjęcia zdecydowanych działań w obronie praworządności.


Jak przywrócić praworządność?

Naszym zdaniem rozwiązanie problemu neosędziów, które nie naruszałoby żadnych reguł prawnych, wymagałoby wyzerowania wszystkiego, co ci sędziowie zrobili. To z powodów praktycznych jest nieakceptowalne.

Jeżeli mamy indywidualnie rozstrzygać o statusie neosędziów, stoimy przed wyborem: możemy albo szukać rozwiązania najbardziej (pozornie) zgodnego z prawem, które jednak będzie zawierać ukryte rozstrzygnięcie polityczne, albo możemy przyjąć rozwiązanie otwarcie naruszające reguły prawne, ale nieukrywające swojego politycznego charakteru.

A ten wybór, sam w sobie, jest już wyborem politycznym.

Przypominamy, że nie tylko my oraz duża część środowiska prawniczego uważa, że neoKRS jest instytucją nieleglaną. Podobnego zdania jest sędzia Pszczółkowski, który w zdaniu odrędbnym stwierdził, że obecny KRS nie jest organem ukształtowanym w sposób wymagany przez Konstytucję.

Jego argumentacja opiera się na zapisach dotyczących składu KRS, zwłaszcza odnoszących się do art. 9a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zmiany w składzie KRS wprowadzone w 2017 roku są według sędziego Pszczółkowskiego sprzeczne z art. 187 ust. 1 Konstytucji.

Sędzia podkreśla, że zgodnie z konstytucją dochowanie wymogów dotyczących uformowania składu organu, w tym KRS, jest warunkiem koniecznym do zdolności tego organu do realizacji mu powierzonych kompetencji. W tym kontekście wymienia możliwość występowania z wnioskami do Trybunału Konstytucyjnego w sprawach związanych z niezawisłością sądów i niezależnością sędziów.

Stanowisko to ma znaczenie dla oceny legitymacji KRS w postępowaniach przed Trybunałem Konstytucyjnym, zwłaszcza w kontekście kwestii budżetowych i zamrożenia sędziowskich pensji. Sędzia Pszczółkowski wskazuje na istotność przestrzegania norm konstytucyjnych w kształtowaniu organów, które odgrywają kluczową rolę w systemie prawnym, taką jak Krajowa Rada Sądownictwa.

„Krajowa Rada Sądownictwa w składzie ukształtowanym z zastosowaniem art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2021 r. poz. 269, ze zm.; dalej: ustawa o KRS) – dodanego na mocy art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3; dalej: ustawa z 2017 r.) – nie jest organem ukształtowanym w sposób wymagany przez art. 187 ust. 1 Konstytucji.” – napisał w zdaniu odrębnym sędzia Piotr Pszczółkowski.

W dalszej części wywodu sędzia TK tłumaczy, dlaczego obecny mechanizm kształtowania składu KRS „wypacza strukturę konstytucyjną tego organu”.

„Dzieje się tak z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, ustawodawca, odstępując od utrwalonej praktyki konstytucyjnej, powierzającej samym sędziom wybór sędziów – członków KRS, oraz przekazując tę kompetencję Sejmowi, przyznał temu jednemu organowi władzy politycznej decydujący wpływa na obsadę znakomitej większości składu Rady (tj. wybór 19 spośród 25 członków). Po drugie, ustawodawca, wprowadzając nowy mechanizm wyboru sędziów – członków KRS nie dochował wymogu, aby w składzie Rady zasiadali przedstawicieli każdej z grup sędziów wszystkich rodzajów sądów wprost wymienionych w art. 187 ust. 1 pkt 2 Konstytucji.” – czytamy w zdaniu odrębnym.

W poprzednim okresie (czyli od czasu ustanowienia Krajowego Rejestru Sądowego w 1989 roku do momentu wprowadzenia zmian w 2017 roku), procedura wyboru członków Rady była następująca: osoby te, wybierane spośród sędziów, były wyłaniane przez samych sędziów. Dokładniej, 2 członków Krajowej Rady Sądownictwa były wybierane przez zgromadzenie ogólne sędziów Sądu Najwyższego spośród sędziów tego Sądu; 1 członek KRS był wybierany przez zgromadzenie ogólne sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego spośród sędziów NSA; 2 członków KRS były wybierane przez zebrania zgromadzeń ogólnych sędziów sądów apelacyjnych spośród sędziów apelacyjnych; natomiast 9 członków KRS było wybieranych spośród swojego grona przez zebrania przedstawicieli zgromadzeń ogólnych sędziów w sądach wojewódzkich. Dodatkowo, 1 członek KRS był wybierany przez zgromadzenie ogólne sędziów sądów wojskowych spośród sędziów tychże sądów.

W opinii Piotra Pszczółkowskiego, naruszenie równowagi strukturalnej Krajowej Rady Sądownictwa, wynikającej z Konstytucji, miało miejsce, gdy ustawodawca, za pomocą ustawy z 2017 roku, powierzył Sejmowi uprawnienie do wyboru 15 sędziów, którzy mieliby być członkami KRS. Zdaniem sędziego, przekazanie jednemu organowi władzy politycznej możliwości wyboru łącznie 19 osób (wliczając posłów zasiadających w KRS) spośród 25 miejsc w Radzie uzależniło obsadę znacznej większości składu Rady od decyzji aktualnej większości parlamentarnej.

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego powołuje się na wyroki europejskich Trybunałów: Sprawiedliwości i Praw Człowieka, w których stwierdzono, że Krajowa Rada Sądownictwa utraciła niezbędną niezależność wobec władzy politycznej i nie jest w stanie dokonywać niezależnej i obiektywnej selekcji kandydatów na stanowiska sędziowskie, ani składać Prezydentowi RP wniosków o powołanie sędziów.

„Uważam, że zastrzeżenia te odpowiednio należy odnieść również do zdolności wykonywania przez Radę innych kompetencji w zakresie stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, w tym występowania przez nią do Trybunału z wnioskami na podstawie art. 186 ust. 2 Konstytucji. Mam zresztą wrażenie, że Trybunał Konstytucyjny sam już dostrzegł problem, odmawiając w sprawie o sygn. K 12/18 badania legitymacji Krajowej Rady Sądownictwa do wystąpienia z wnioskiem jedynie w celu potwierdzenia własnej pozycji prawnej. ” – stwierdza sędzia.

Piotr Pszczółkowski zwraca uwagę na nie badaną dotąd przez TK kwestię reprezentatywności członków KRS.

„Obecna regulacja modelowo czyni KRS, a więc organ, który zgodnie z art. 186 Konstytucji ma stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, organem posiadającym dużo znaczniejsze poparcie środowiska politycznego niż sędziowskiego.” – czytamy w zdaniu odrębnym.

Sędzia podkreśla, że zgodnie z postanowieniami art. 11a ust. 2 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, do zgłoszenia kandydatury na członka Rady uprawnione są podmioty, takie jak grupa co najmniej dwóch tysięcy obywateli lub dwudziestu pięciu sędziów, z wyłączeniem tych, którzy są w stanie spoczynku.

„Przy wyborze członków KRS przewidziany jest obecnie wymóg bardzo wysokiego poparcia czynnika politycznego: posłów dokonujących wyboru członków Rady (modelowo 276 z 460 posłów), przy jednoczesnym wymaganiu bardzo niskiego minimalnym progu poparcia kandydatury na członka Rady wyrażonego przez środowisko sędziowskie (jedynie 25 sędziów z ok. 10.000 sędziów). Podobnie, jako mało reprezentatywny zakwalifikować należy wymóg uzyskania przez kandydata na członka Rady poparcia minimum 2.000 obywateli blisko 38 milionowego Państwa.” – wyjaśnia Piotr Pszczółkowski.

Sędzia przypomina, że Trybunał Konstytucyjny, poprzez orzeczenie w sprawie K 12/18 z 25 marca 2019 roku, zdecydował o umorzeniu kontroli konstytucyjności art. 11a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, który stanowi źródło problemu dotyczącego reprezentatywności KRS oraz procedur związanych z gromadzeniem list poparcia dla kandydatów do tego organu. Według sędziego, ta decyzja została podjęta pochopnie i może prowadzić do błędnego przekonania, że skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego możliwości wyboru członków KRS przez polityków oznacza zgodność z Konstytucją również w pozostałym zakresie regulacji dotyczącym wyboru członków KRS.

„Holistyczne rozumienie Konstytucji nakazuje  przyjąć, że dla skutecznej realizacji konstytucyjnych zadań stawianych KRS: diagnozowania zagrożeń niezależności sądów i niezawisłości sędziów oraz przeciwdziałania takim zagrożeniom, niezbędne jest posiadanie legitymacji znacznej części środowiska sędziowskiego, mogącego w sposób obiektywny ocenić dotychczasową pracę i postawę kandydata na członka Rady. Rozsądek i doświadczenie życiowe podpowiadają zaś, że dla zachowania konstytucyjnej równowagi władz, udział i poparcie środowiska sędziowskiego w wyborze członków konstytucyjnego organu mającego strzec niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów nie powinien być mniejszy od udziału i poparcia innych władz – tych, przed którymi KRS ma zadanie strzec sądownictwo.” – napisał sędzia TK Piotr Pszczółkowski. 

Tym samym sędzia TK potwierdził nasze stanowisko w zakresie braku uprawnienia do wydawania orzeczeń przez neosędziów którzy posługują się nominacją pochodzącą od nielegalnego organu.

Twierdzenie w zakresie braku uprawnienia do wydawania orzeczeń przez osoby posługujące się nominacjami wydanymi na podstawie nielegalnych konkursów organizowanych przez przestępczy organ podszywający się pod KRS znajduje również uzasadnienie w orzecznictwie: Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (wyroki w sprawach: Reczkowicz przeciwko Polsce z dnia 22 lipca 2021 r. – skarga nr 43447/19, Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce z dnia 8 listopada 2021 r. – skargi nr 49868/19 i 57511/19, Advance Pharma sp. z o.o. przeciwko Polsce z dnia 7 lutego 2022 r. — skarga nr 1469/20, Broda i Bojara przeciwko Polsce z dnia 29 czerwca 2021 r. — skargi nr 26691/18 i 27367/18, Grzęda przeciwko Polsce z dnia 15 marca 2022 r. – skarga nr 43572/18, Wałęsa przeciwko Polsce z dnia 23 listopada 2023 r. — skarga nr 50849/21), wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (z dnia 19 listopada 2019 r. – sprawa AK z połączonych skarg C 585/18, C 624/18, C 625/18, wyrok Wielkiej Izby Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 6 października 2021 r. w sprawie o sygn. C-487/19), orzeczenia polskiego Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 5 grudnia 2019 r. III PO 7/18, OSNP 2020/4/38, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2020 r. III PO 8/18, OSNP 2020/10/114, uchwałę połączonych Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (BSA 1-4110-1/20) oraz orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. postanowienie z dnia 26 czerwca 2019 r. Il GOK 2/18, wyrok z dnia 11 października 2021 r., Il GOK 9/18, wyroki w sprawach Il GOK 10/18, Il GOK 11/18, Il GOK 12/18, Il GOK 13/18, Il GOK 14/18 z dnia 21 września 2021 r.).

Przypominamy, że wydawane orzecznictwa przez neo-sędziów podlegają uchyleniu z mocy prawa. W przypadku postępowań cywilnych na podstawie art. 379 pkt 4 in fine k.p.c., a karnych na podstawie art. 439 § 1 pkt 6 in fine k.p.k.


Czym jest neo-KRS i neo-sędzia

Krajową Radę Sądownictwa wyłoniono w sposób niezgodny z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej co powoduje, że w świetle przyjętej linii orzecznictwa SN, a także TSUE nie można tej instytucji uznać jako organ działający leganie i posiadający uprawnienia do mianowania sędziów. Każdy sędzia mianowany przez ten niekonstytucyjny organ i powołany przez prezydenta do pełnienia służy jest również noe-sędzią, który nie posiada zdolności prawnych do wydawania orzecznictwa,

W tym miejscu zasadnym stanie się podniesienie, że problem powołań „sędziów” po ukształtowaniu „Krajowej Rady Sądownictwa” w wyniku zmian w 2017 roku posiada kilka aspektów. Pierwszy związany jest z przepisami Konstytucji RP, które nakładają na organy władzy publicznej, w tym prawodawcę, obowiązek takiego powoływania sędziów do obowiązków orzeczniczych, który gwarantuje niezbędne minimum niezależności i niezawisłości organów biorących udział w procesie nominacyjnym. Takim organem jest Krajowa Rada Sądownictwa. Ingerencja w konstytucyjne standardy kształtowania sędziowskiego składu tego organu, stwarzająca możliwość ukształtowania Rady przez polityków, czyli wyboru członków sędziowskich Rady w całości przez parlament (z wyłączeniem I Prezesa SN i Prezesa NSA), spowodowała, że ten organ nie spełnia wymogów konstytucyjnych. To sprawia, że w każdym wypadku powołania sędziego pojawia się wątpliwość, która towarzyszy każdemu człowiekowi, który oddaje swoją sprawę pod osąd sądu, czy ten sąd jest sądem właściwym w rozumieniu konstytucyjnym.

Ponadto – to drugi aspekt – w doktrynie, do czego dołożyłem rękę, i w orzecznictwie pojawiła się metoda weryfikacji poprawności powołania sędziów w oparciu o narzędzia, które są w systemie od zawsze, ale zasadniczo nie służą do oceny spełnienia minimalnych przesłanek bezstronności i niezawisłości. Chodzi o instytucje (w przypadku kontroli prewencyjnej) – iudex suspectus i iudex inhabilis, a w przypadku kontroli następczej – bezwzględnej przesłanki odwoławczej, jaką jest nienależyta obsada sądu. Na tym pomyśle posadowione było stanowisko uchwały trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego ze stycznia 2020 roku. Uchwała ta zawierała nie do końca właściwe zróżnicowanie: wskazując, że w przypadku SN, ze względu na charakter tego organu, sędziowie powołani po rekomendacji KRS ukształtowanej po 2017 r. nie dają gwarancji niezawisłego i bezstronnego orzekania. I z tego powodu uznano, że wyłącznie ta wada instytucjonalna uzasadnia twierdzenie, że tacy sędziowie pozbawieni są materialnego votum. Uchwała nie zakwestionowała, że te osoby uzyskały status sędziów SN, ale stwierdzono, że nie mają uprawnień do wydawania orzeczeń.

Wydane do tej pory orzeczenia przez takich ‘sędziów’ są dotknięte wadą, z uwagi na nienależytą obsadę sądu, którą traktować należy jako niespełnienie konstytucyjnego wymogu sądu właściwego określonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Wadliwie powołani sędziowie nie powinni orzekać. Od dnia wydania uchwały sędziowie ci są pozbawieni zdolności do orzekania. Nie dysponują materialnym votum, choć mają status sędziów. W związku z powyższą sprawą uznać należy, że na podstawie art. 91 ust. 2 i 3 orzecznictwo wydane TSUE i ETPCz, zasadę pierwszeństwa stosowania prawa

Powyższe stanowisko znajduje uzasadnienie w treść wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 6 października 2021 r. w sprawie C-487 /19, jak też wcześniejszego wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 7 maja 2021 r., skarga nr 4907 /18 Przypominam tym samym kapturowemu sądowi, że zgodnie z art. 9 Konstytucji Rzeczpospolita Polska zobowiązana jest przestrzegać wiążącego ją prawa międzynarodowego. Stosownie zaś do treści art. 91 ust. 2 Konstytucji umowa międzynarodowa ratyfikowana za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed ustawą, jeżeli ustawy tej nie da się pogodzić z umową. Status sędziów oraz gwarancje niezależności sądów, stanowiące istotę prawa do rzetelnego procesu sądowego, znajdują umocowanie w zapisach Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i potwierdzone jest dodatkowo w art. 6 ust. 3 Traktatu o UE. W zakresie niniejszej sprawy nie ma zastosowania wyrok wydany w dniu 7 października 2021 r. przez Trybunał Konstytucyjny w obecnym – wadliwym – składzie w sprawie o sygn. K 13/21, który godzi w interesy obywateli.

Nasze stanowisko w zakresie neo-KRS i neo-sędziów mianowanych przez ten niekonstytucyjny organ potwierdza stanowisko Komisja Europejska, która w dniu 15 lutego 2023 roku podjęła decyzję o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w związku z kontrowersyjnym orzeczeniem polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Komisja wszczęła przeciwko Polsce postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego 22 grudnia 2021 r. – Powodem były wyroki polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 14 lipca 2021 r. i 7 października 2021 r., w których uznał on postanowienia traktatów UE za niezgodne z Konstytucją RP, wyraźnie kwestionując zasadę pierwszeństwa prawa UE. Bez wątpienia w świetle treści wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Wielkiej Izby) z dnia 19 listopada 2019 roku (nr C 585/18, C – 624/18, C 625/18) oraz uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20) zachodzi podstawa do stwierdzenia, że instytucja powołana do zapewnienia praworządności łamie prawo i popełnia przestępstwo.

W związku z powyższym warto, jest zawsze zasięgnąć rady specjalisty z zakresu prawa, który jest w stanie sprawdzić, czy sędzia orzekający w sprawie posiada zdolność do wydawania orzecznictwa, aby wydany przez niego wyrok nie posiadał wady prawnej. Taką poradę wraz możliwościami, jakie daje Państwu prawo w zakresie zapewnienia sobie sprawiedliwego procesu, można uzyskać w naszej kancelarii, pisząc na adres: [email protected]


Potrzebujesz pomocy prawnej, napisz do nas lub zadzwoń już teraz.

☎️ 579-636-527

📧 [email protected]

Read more:
Duda dopuścił się kolejnego naruszenia prawa wręczając nominację 60 neosędziom

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Most Popular

Recent Comments