sobota, 15 czerwca, 2024
Strona głównaWeltOrlen wprowadził promocję, ale wcale nie jest taniej? Kierowca pokazał kartkę, firma...

Orlen wprowadził promocję, ale wcale nie jest taniej? Kierowca pokazał kartkę, firma się tłumaczy

Od początku nowego roku w Polsce obowiązuje unijna dyrektywa Omnibus, która ma na celu ochronę klientów przed nieuczciwymi praktykami w trakcie promocji. Jednym z kluczowych przepisów tej dyrektywy jest obowiązek podawania ceny przed udzieleniem rabatu. W związku z tym, wiele przypadków naruszenia tego przepisu zaczęło być zgłaszane, a jednym z ciekawych przykładów jest letnia akcja Orlenu w Krakowie.

Orlen rozpoczął letnią promocję na swoich stacjach benzynowych 30 czerwca. Zarejestrowani użytkownicy programu lojalnościowego Vitay mogą teraz zakupić paliwo taniej o 30 groszy za litr. Posiadacze Karty Dużej Rodziny mają jeszcze większe korzyści, otrzymując rabat w wysokości 40 groszy na każdym litrze paliwa w ramach limitu.

Niestety, w przypadku jednego z kierowców w Krakowie, mimo udzielonego rabatu, okazało się, że zapłacił on tyle samo, co przed rozpoczęciem promocji. To wynika z naruszenia przepisów dyrektywy Omnibus, która nakazuje sprzedawcom podawanie ceny przed rabatem, aby klienci mieli pełną informację o zmianie kosztów.

Ta sytuacja na stacji Orlenu wzbudziła pewne kontrowersje i pokazała, że należy nadal nadzorować przestrzeganie przepisów dotyczących promocji. Dyrektywa Omnibus ma na celu ochronę konsumentów przed nieuczciwymi praktykami, zapewniając im przejrzystość i uczciwość w trakcie zakupów.

Promocje, takie jak ta letnia akcja Orlenu, mają na celu przyciągnięcie klientów i nagradzanie ich za lojalność. Jednak ważne jest, aby spełniały one wymogi przepisów i zapewniały rzeczywiste korzyści dla konsumentów. W przeciwnym razie, taka sytuacja jak ta w Krakowie, może zniechęcić klientów i wpłynąć negatywnie na wizerunek firmy.

Ważne jest, aby zarówno sprzedawcy, jak i konsumenci byli świadomi przepisów i zasad dotyczących promocji. Konsumentom zaleca się śledzenie zmian cen i dokładne sprawdzanie, czy rabaty są rzeczywiste i korzystne dla nich. Z drugiej strony, sprzedawcy muszą zachować uczciwość i przejrzystość w swoich ofertach, aby uniknąć naruszeń przepisów i potencjalnych konsekwencji prawnych.

Orlen wprowadził promocję. Jest jednak mały haczyk

Promocja oferowana przez Orlen brzmi zachęcająco, jednak pojawił się pewien problem zgodnie z unijną dyrektywą Omnibus. Ta dyrektywa nakłada na sprzedawców obowiązek podawania ceny przed udzieleniem rabatu, aby klienci mieli pełną informację o zmianie kosztów. Na stacji Orlenu w Krakowie przy ulicy Mogilskiej 122, pan Jakub zauważył niezgodność w podawanych cenach.

Dziennikarze zostali poinformowani, że na dystrybutorze widniała cena paliwa w wysokości 6,54 zł za litr. Jednak obok znajdowała się kartka informacyjna, na której widniała informacja, że najniższa cena standardowej benzyny 95, o nazwie EFECTA 95, zarejestrowana 30 dni przed rozpoczęciem promocji wynosiła 6,24 zł za litr.

To odkrycie sugeruje, że sprzedawca nie dostosował się do wymogów dyrektywy Omnibus i nie podał ceny przed rabatem, co jest naruszeniem przepisów. Ujawnienie takiej niezgodności może prowadzić do zniechęcenia klientów i podważenia zaufania do oferowanych promocji.

Unijna dyrektywa Omnibus ma na celu zapewnienie uczciwości i przejrzystości w trakcie promocji, chroniąc konsumentów przed dezinformacją i nieuczciwymi praktykami sprzedawców. W przypadku takich incydentów, jak ten na stacji Orlenu, istotne jest, aby organy odpowiedzialne za egzekwowanie przepisów podjęły działania i wdrożyły odpowiednie środki naprawcze.

Kierowcy mogą czuć się oszukani? Orlen wyjaśnia 

Na podstawie informacji przekazanych przez pana Jakuba wynika, że nawet przy wykorzystaniu konta Vitay i skorzystaniu z promocji, kierowcy płacą tyle samo za paliwo, co przed wprowadzeniem promocji. Dziennikarze skontaktowali się z przedstawicielami Orlenu, prosząc o wyjaśnienie tej sytuacji. Otrzymana odpowiedź wskazuje na pewne kluczowe czynniki, które wpływają na ceny paliw na stacjach.

Zgodnie z wyjaśnieniami przedstawicieli Orlenu, cena, która została przedstawiona jako najniższa z ostatnich 30 dni przed obniżką, odnosi się do najniższej ceny paliwa zanotowanej w całej sieci Orlen, a nie konkretnie na tej stacji przy ulicy Mogilskiej 122 w Krakowie. Oznacza to, że jest to średnia cena najniższa spośród wszystkich 1904 stacji.

Ceny paliw na stacjach benzynowych podlegają zmianom, które wynikają z poziomu cen hurtowych. Ceny hurtowe są uzależnione od notowań ropy naftowej i benzyny na międzynarodowych rynkach, a notowania te stanowią podstawę do ustalania cen hurtowych paliw w całej Europie. Wzrost notowań na rynkach międzynarodowych przekłada się na wzrost cen na stacjach paliw w poszczególnych krajach, w tym również w Polsce.

W ostatnim czasie doszło do wzrostu notowań produktów na rynkach międzynarodowych, co wpłynęło na podwyżki cen paliw na stacjach, w tym także na stacjach Orlenu w Polsce. Przedstawiciele Orlenu wskazują, że taka sytuacja jest związana z globalnymi trendami na rynku paliw i wynika z wahających się cen hurtowych ropy naftowej i benzyny.

Należy zauważyć, że ceny paliw są uzależnione od wielu czynników, takich jak notowania na rynkach międzynarodowych, koszty produkcji i dostaw, a także podatki i opłaty. W przypadku promocji oferowanych przez Orlen, zmiany w cenach hurtowych mogą wpływać na ostateczną cenę paliwa, co może prowadzić do sytuacji, w której pomimo udzielonego rabatu, kierowcy płacą podobną kwotę za tankowanie.

Nowy przepis, czyli unijna dyrektywa Omnibus. Ochrona klientów

Od 1 stycznia 2023 roku weszła w życie unijna dyrektywa Omnibus, której głównym celem jest ochrona klientów przed nieuczciwymi praktykami w trakcie promocji. Nowe przepisy nakładają na sprzedawców obowiązek poinformowania klientów o aktualnej cenie produktu oraz najniższej cenie obowiązującej w okresie nie krótszym niż 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Zasady te mają zastosowanie zarówno do sprzedaży stacjonarnej, jak i internetowej oraz podczas prowadzenia reklamy.

Nowe regulacje mają na celu zapewnienie przejrzystości i uczciwości w trakcie promocji, aby konsumenci mieli pełną informację o cenach i rabatach oferowanych produktów. Sprzedawcy są zobowiązani do dostarczenia aktualnych informacji o cenach, a także do ujawnienia najniższej ceny obowiązującej w odpowiednim okresie poprzedzającym obniżkę. Dotyczy to zarówno produktów sprzedawanych w sklepach stacjonarnych, jak i w sklepach internetowych. Ponadto, zasady te mają również zastosowanie do reklam, które muszą być zgodne z wymogami dotyczącymi podawania cen i informacji o rabatach.

Celem tych przepisów jest zapewnienie uczciwości, przejrzystości i ochrony praw konsumentów w trakcie promocji. Klienci mają prawo do pełnej i dokładnej informacji dotyczącej cen i rabatów, aby dokonywać świadomych wyborów zakupowych. Nowe przepisy mają również na celu ograniczenie nieuczciwych praktyk sprzedawców, które mogły wprowadzać klientów w błąd i prowadzić do niekorzystnych decyzji zakupowych.

Wprowadzenie dyrektywy Omnibus stanowi ważny krok w kierunku ochrony praw konsumentów i zapewnienia uczciwych warunków handlu. Organizacje konsumenckie oraz instytucje nadzorujące mają teraz narzędzia i uprawnienia do egzekwowania tych przepisów, co ma przyczynić się do poprawy jakości promocji i ochrony interesów konsumentów.

This is from
Orlen wprowadził promocję, ale wcale nie jest taniej? Kierowca pokazał kartkę, firma się tłumaczy:

RELATED ARTICLES

Most Popular

Recent Comments